Showing posts with label RT Lista. Show all posts
Showing posts with label RT Lista. Show all posts

Saturday, April 11, 2020

Top Retro odc. 23-26


Powrót do tworzenia Topu Retro okazał się łatwiejszy niż przypuszczałem. Kluczowa okazała się decyzja o ograniczeniu tylko o pięć - do czterdziestu. Pozwoliło to niektórym z pośrednich niedawnych liderów odejść z większą klasą, niż się zanosiło.

Friday, April 10, 2020

Saturday, February 21, 2015

Elektroenergia #162


Historyczne notowanie, ponieważ po raz pierwszy (w czwartej próbie) na szczycie pojawił się wykonawca z Azji. Za to na dole wyjątkowo przykra sytuacja, ponieważ dwa utwory po kilkutygodniowych bojach nie przebiły się nawet przez 40 miejsce.

Saturday, February 14, 2015

Elektroenergia #161 (07.02. 2015)

Digitalism

To było do przewidzenia, nawet gdyby tego dnia nie odbył się koncert na Torwarze. Mantrze o "zbyt oczywistych i szybko nudzących się utworach" skończyła się data przydatności do spożycia.

Tuesday, January 27, 2015

Monday, January 19, 2015

Elektroenergia #158 (17.01. 2015)


Kodaline

Tydzień temu Desire goniło Desire, teraz Years & Years goni Years & Years.

Monday, December 3, 2012

Top New, odc. 22-26, czyli pół roku w miesiąc

Bardzo nie chciałem, żeby kolejny wpis na blogu był podsumowaniem RT Listy, ale choroba, która dopadła mnie po krótkim urlopie w Krakowie (ach Hubert, Hubert, gdzieś ty był, gdy ja zaczynałem pić?!), pokrzyżowała mi plany i z nieoficjalnie zapowiadanych wpisów o polskiej muzyce na razie nic nie wyjdzie. Mam nadzieję, że w grudniu uda mi się wrzucić coś, co w tej chwili pojawia się w odcinkach na profilu FB. Jeśli chodzi o listę, wprawdzie poniżej prezentuję tylko notowania z września (w tym jedno dodatkowe spowodowane przeładowaniem poczekalni), jednak w formule z 50 miejscami kilku z tych piosenek udało się dotrwać w notowaniach aż do dziś, więc macie do czynienia z "prawie" muzycznymi aktualnościami :)

Bohaterowie: 
O kilku napomknąłem już w poprzednim odcinku cyklu. Z perspektywy czasu nieco się dziwię, że tak przypadły mi do gustu mało radiowe propozycje Lemonade i Man Without Country, ale czasem warto wsłuchać się w nieco nieoczywiste, ale uzależniające melodie. W tym okresie w czołówce było sporo muzyki z okolic chillwave. Wreszcie należne honory otrzymał urodzony w Rzymie nowojorczyk Mauro Remiddi, czyli Porcelain Raft. Nie było to trudne w przypadku tak wzruszającej kompozycji, jak The Way In, skądinąd przywodzącej na myśl...The Courteeners z albumu Falcon. Future Islands - zespół z amerykańskiego Baltimore w wyjątkowy sposób łączący syntezatorowe brzmienia z nieco knajpianymi klimatami - udanie przypomnieli przebojową stronę rocka gotyckiego lat 80. Jeszcze bardziej ejtisowo brzmią The New Division z Kalifornii, ale czy z taką nazwą inna opcja była możliwa? Munich to chyba jeden z tych tytułów (jak Chinatown), za którym zawsze stoją dobre piosenki. To kolejny zespół podebrany z mademyear.pl, który to blog niedawno zakończył swój krótki, ale inspirujący żywot. Niech spoczywa w pokoju! (pewnie z solidną biblioteczką)

Również manchesterski projekt The 1975, którego szczyt popularności na liście miał dopiero nadejść, to już dość jesienna, w tym konkretnym utworze kojarząca się z The Big Pink, muzyka. Najbardziej słonecznie (oprócz dekadenckich Lovelife, o których już pisałem) w czołówce tym razem brzmieli Beat Club, którzy wprowadzili na listę kolejny kawałek z debiutanckiej epki - Faces, chyba jeszcze bardziej pogodny niż Something Better. Muzykę pop reprezentowała Jess Mills - wokalistka, o której pewnie nie dowiedziałbym się, gdyby nie Muzykobloger. A szkoda, bo całkiem urocza z niej osoba i zdecydowanie zasługuje na większą uwagę miłośników szeroko pojętej brytyjskiej sceny klubowej. Może debiutancki album w przyszłym roku po całej fali featuringów i singli (w większości mniej standardowych niż For My Sins) coś zmieni w tej materii.

Połowiczne sukcesy i epizody:
Nawała przebojowych kawałków indie pochłonęła Neo Retros, którym zawdzięczamy kilka najlepszych polskich singli w tej stylistyce w ostatnich latach. Niewiele udało mi się już wykrzesać z chyba najbardziej lubianej przez użytkowników mycharts.pl (szczególnie oczywiście tych, którzy byli na koncercie w krakowskim Studiu) tegorocznej płyty - Not Your Kind of People Garbage, chociaż i tak jako pierwszy zespół zaliczyli oni trzy utwory na liście. Właściwie to nawet cztery, ponieważ przez dwa tygodnie zamiast Battle in Me o wyjście z piątej dziesiątki walczyło Control - zamiany nikt nie zauważył. Teraz to już chyba byłoby nie do pomyślenia ;)

Niedawno to osiągnięcie wyrównali Pet Shop Boys. Szlak na liście przecierał im pierwszy, "olimpijski" singiel z płyty Elysium - Winner, który mimo zbyt częstego przypominania o swoim tytule zdecydowanie bardziej podobał mi się niż większości kolegów (ponoć był pisany z myślą o Eurowizji). Jednak już wkrótce poniosła mnie fala promocji Leaving (to były emocje na poziomie przynajmniej solidnej telenoweli, będzie co opowiadać wnukom ;)

W większości wypadków (chlubny wyjątek to duet Chairlift) nie na wiele zdawało się wrzucanie piosenek jako ekspiacji za niezauważenie ich w okresie największej popularności. Ale co poradzić, gdy np. na specyficzny erotyzm Claire Boucher aka Grimes z Montrealu nie zawsze ma się nastrój? Spokojnie mógłbym oprócz Genesis wrzucić jeszcze na kilka tygodni np. Oblivion, ale już na to zdecydowanie za późno... Chyba rekord w tej niechlubnej kategorii pobiła uwodzicielska i nieprzyzwoicie ejtisowa Veronica Sampson z Nottingham znana jako Ronika, ale wytrwałe śledzenie listy meniego i chęć przedłużenia lata zrobiły swoje :) Z bardziej znanych szerszej publiczności wokalistek doceniłem jedną z najlepszych brytyjskich płytowych debiutantek tego roku (z pogranicza popu i r'n'b) - Delilah (trudno w to uwierzyć patrząc na zdjęcia, ale naprawdę nazywa się Paloma Stoecker), która na pewno się jeszcze u mnie pojawi i to pewnie już niedługo.

Wpuszczenia Ciary nieco żałuję, na jej nowym albumie pewnie znajdzie się coś bardziej zajmującego, a w kolejnych tygodniach kilka innych kompozycji z kręgu czarnych brzmień znacznie przyćmiło Sorry (Solange, kilku panów, o których jeszcze będzie okazja napisać). Miałem trochę problemów z doborem piosenki z Paradise Edition Lany del Rey. Singiel Ride wyrzuciłem chyba nieco pochopnie, ale uświadomiłem to sobie dopiero po występie Amerykanki w programie Joolsa Hollanda... Długo zwlekałem z umieszczeniem na listy Mariny & Diamonds, ponieważ spodziewałem się po niej zupełnie innej płyty niż Elektra Heart (nie jestem fanem jej głosu, ale sporo kompozycji na Family Jewels było wysokiej klasy), ale przy okazji jej występu przed Coldplay w Warszawie pochyliłem się nad jej najbardziej "petshopboysowym" i chyba w ogóle najbardziej przebojowym tegorocznym singlem.

Epizodycznie zagościli na liście przypominający nieco Placebo Walijczycy z The Vestals i popularyzowani przez audycję Dobre, bo duńskie WhoMadeWho (w The Sun słyszę echa jednego z większych hitów ich rodaków z Nephew). Jeszcze bardziej "gotycko", wręcz nieco karykaturalnie grają (a przede wszystkim śpiewają) Belgowie z (to nie żart!) Kiss the Anus of the Black Cat, którzy znaleźli się u mnie trochę w ramach owczego pędu, chociaż myślałem, że przebiją się jednak nieco wyżej. W dolnych rejonach pojawiło się na krótko kilka uznanych marek muzyki klubowej - Deadmau5 (tu w o wiele przystępniejszym wydaniu niż jego tegoroczny duet z wokalistą My Chemical Romance), Justice i drum'n'bassowy Rudimental z Johnem Newmanem (czerwcowy numer 1 w Wielkiej Brytanii). Ze stosunkowo znanych w Polsce wykonawców nie powstrzymałem się też przed uwzględnieniem belgijskiego Triggerfinger z ich wersją I Follow Rivers Lykke Li.

Na 24 notowaniu mocno odcisnęła się chyba już ostatnia edycja konkursu Miastowizja na forum Muzyczna Galaktyka, w której brałem udział. Przesłuchiwanie propozycji w eliminacjach krajowych wreszcie wepchnęło na listę dwa zespoły spośród moich indie-elektronicznych ulubieńców: Yeasayer i Passion Pit. Zacząłem od singli z tegorocznych albumów, jednak wkrótce zamieniłem je na słabiej promowane piosenki, które w obydwu przypadkach w tej chwili znajdują się w pierwszej dziesiątce. Inne utwory z tej puli (powracający Animal Kingdom, tym razem trudni do odróżnienia od Empire of the Sun i kolejni naśladowcy Foster the People - australijscy YesYou) również niewiele osiągnęły. Już wtedy lista coraz mocniej dzieliła się na "Top 20" i "quasi-poczekalnię", a w kolejnych tygodniach chyba stało się to jeszcze bardziej widoczne. Wśród "wypełniaczy" znalazło się kilku cenionych przedstawicieli nieelektronicznego indie, m.in. nieobliczalne Ariel Pink's Haunted Graffiti - też w dużej mierze pod wpływem perswazji kolegów, choć bezdyskusyjnie udało mu się napisać kawałek urzekający beztroską i lekkością. Do Alt-J przekonywałem się jeszcze dłużej, ale wystarczyło przestać ich postrzegać jako "nowe Radiohead", a zacząć jako solidny zespół folkowy (wiem, że to dość kontrowersyjne podejście, ale trochę wyobraźni) i starczyło dobrej woli na jedno-dwa miejsca na liście dla tegorocznych zdobywców nagrody Mercury (to drugie na razie w planach, ale może jeszcze tej zimy się u mnie pojawią). Dlatego mogą nawet znaleźć się wyżej w podsumowaniu roku niż czołowi ambasadorzy tego stylu ostatnich lat - Mumford & Sons, których tegoroczny album Babel wydaje mi się strasznie monochromatyczny.

W październiku i listopadzie w mojej głowie uzbierało się tak wiele przebojowych melodii (głównie z nieocenionego Indietectora), że miałem duże problemy z rozmieszczeniem ich w czołowej piętnastce. Obawiam się, że nie zdążę Wam przedstawić opisu moich zmagań przed singlowym podsumowaniem roku, ale...jak wiadomo, w życiu bywa różnie ;)

notowanie 22 11.09.2012

1 2 9 1 Lemonade - Softkiss

2 4 5 2 Man Without Country - Ebb and Flow

3 1 6 1 Fair Weather Friends - Fortune Player
4 7 7 4 Beat Club - Something Better
5 8 6 5 Lovelife - Me after You
6 3 4 1 Kele - Devotion
7 6 7 6 Stars - Hold on When You Get Love and Let Go When You Give It
8 11 5 8 Porcelain Raft - The Way In
9 12 5 9 The New Division - Munich
10 9 7 9 Sures - Stars

11 14 7 11 Future Islands - Cotton Flower
12 16 7 12 Jess Mills - For My Sins
13 5 10 1 Fairchild Republic - Stay Young
14 19 5 14 The 1975 - The City
15 17 7 15 Neo Retros - Sun Shines On
16 10 10 2 Ola Bieńkowska - Diggin'
17 21 5 17 Infadels - Jupiter 5
18 22 4 18 Gold Fields - Treehouse
19 26 4 19 California Wives - Marianne
20 13 6 6 David Newton & Thee Mighty Angels - In Love and War

21 23 3 21 Two Wounded Birds - If Only We Remain
22 29 2 22 Markus Krunegård - Korallreven & Vintergatan
23 28 3 23 Visitor - Coming Home
24 27 4 24 The Killers - Runaways
25 30 3 25 Visitors - Oxygen
26 32 3 26 Computers Want Me Dead - Little Steps
27 15 9 7 The Raveonettes - Into The Night
28 31 2 28 Two Door Cinema Club - Sleep Alone
29 18 8 8 Two Wounded Birds - To Be Young
30 35 4 30 The Milk - Chip the Kids

31 N 1 31 Chairlift - I Belong in Your Arms
32 18 5 9 Saint Etienne - When I Was Seventeen
33 37 2 33 The Raveonettes - She Owns the Streets
34 20 5 7 Ultravox - Live
35 N 1 35 Beat Club - Faces
36 38 3 36 The Maneken - Safe Connection
37 40 3 37 Pet Shop Boys - Winner
38 42 2 38 Rudimental feat. John Newman - Feel the Love
38 24 4 24 Chromatics - Kill for Love
39 43 3 39 Of Monsters & Men - Dirty Paws
39 25 4 25 Bear in Heaven - Sinful Nature

40 44 2 40 Garbage - Battle in Me
41 46 3 41 Mumford & Sons - I Will Wait
42 N 1 42 Wild Nothing - Paradise
43 47 2 43 The Vestals - Perfect Pain
44 N 1 44 Delilah - Shades of Grey
45 N 1 45 Deadmau5 feat. Chris James - The Veldt
46 N 1 46 Grimes - Genesis
47 N 1 47 WhoMadeWho - The Sun
48 N 1 48 Triggerfinger - I Follow Rivers

49 34 7 32 The Storm - Raver
50 33 7 21 Momofoko - We Know

Dziękujemy:
Mirrors - Hourglass
Knives At Noon - Handshake of the Heartache
Jessie Ware - Wildest Moments
The Foxglove Hunt - The Time Redeem
Yung Life - Isn't This
Swiss Lips - U Got the Power
The Pierces - It Will Not Be Forgotten
Lemar - Invincible
Kari Amirian - Jump Into My Heart and Stay

notowanie 23 18.09.2012

1 2 6 1 Man Without Country - Ebb and Flow
2 4 8 4 Beat Club - Something Better

3 8 6 3 Porcelain Raft - The Way In

4 9 6 4 The New Division - Munich
5 1 10 1 Lemonade - Softkiss
6 5 7 5 Lovelife - Me after You
7 3 5 1 Fair Weather Friends - Fortune Player
8 11 8 7 Future Islands - Cotton Flower
9 12 8 8 Jess Mills - For My Sins
10 14 6 10 The 1975 - The City

11 6 5 1 Kele - Devotion
12 10 8 9 Sures - Stars
13 17 6 13 Infadels - Jupiter 5
14 21 4 14 Two Wounded Birds - If Only We Remain
15 7 8 6 Stars - Hold on When You Get Love and Let Go When You Give It
16 18 5 16 Gold Fields - Treehouse
17 22 3 22 Markus Krunegård - Korallreven & Vintergatan
18 19 5 18 California Wives - Marianne
19 25 4 19 Visitors - Oxygen
20 23 4 20 Visitor - Coming Home

21 24 5 21 The Killers - Runaways
22 28 3 22 Two Door Cinema Club - Sleep Alone
23 26 4 23 Computers Want Me Dead - Little Steps
24 31 2 24 Chairlift - I Belong in Your Arms
25 30 5 25 The Milk - Chip the Kids
26 33 3 26 The Raveonettes - She Owns the Streets
27 15 8 15 Neo Retros - Sun Shines On
28 13 11 1 Fairchild Republic - Stay Young
29 35 2 29 Beat Club - Faces
30 16 11 2 Ola Bieńkowska - Diggin'

31 N 1 31 Muse - Madness
32 41 4 32 Mumford & Sons - I Will Wait
33 42 2 33 Wild Nothing - Paradise
34 40 3 34 Garbage - Battle in Me
35 36 4 35 The Maneken - Safe Connection
36 38 3 36 Rudimental feat. John Newman - Feel the Love
37 44 2 36 Delilah - Shades of Grey
38 N 1 37 Kitten - Cut It Out
39 46 2 38 Grimes - Genesis
40 48 2 39 Triggerfinger - I Follow Rivers

41 37 4 37 Pet Shop Boys - Winner
42 20 7 6 David Newton & Thee Mighty Angels - In Love and War
43 39 4 39 Of Monsters & Men - Dirty Paws
44 45 2 43 Deadmau5 feat. Chris James - The Veldt
45 47 2 44 WhoMadeWho - The Sun
46 43 3 43 The Vestals - Perfect Pain
47 34 6 7 Ultravox - Live
48 32 6 9 Saint Etienne - When I Was Seventeen
49 39 5 25 Bear in Heaven - Sinful Nature
50 38 5 24 Chromatics - Kill for Love

Dziękujemy:
The Raveonettes - Into The Night
Two Wounded Birds - To Be Young
The Storm - Raver
Momofoko - We Know

notowanie 24 21.09.2012

1 2 9 1 Beat Club - Something Better
2 3 7 2 Porcelain Raft - The Way In
3 4 7 3 The New Division - Munich

4 6 8 4 Lovelife - Me after You

5 1 7 1 Man Without Country - Ebb and Flow
6 8 9 6 Future Islands - Cotton Flower
7 10 7 7 The 1975 - The City
8 9 9 8 Jess Mills - For My Sins
9 5 11 1 Lemonade - Softkiss
10 7 6 1 Fair Weather Friends - Fortune Player

11 13 7 11 Infadels - Jupiter 5
12 14 5 12 Two Wounded Birds - If Only We Remain
13 17 4 13 Markus Krunegård - Korallreven & Vintergatan
14 19 5 14 Visitors - Oxygen
14 16 6 14 Gold Fields - Treehouse
15 21 6 15 The Killers - Runaways
16 22 4 16 Two Door Cinema Club - Sleep Alone
17 20 5 17 Visitor - Coming Home
18 23 5 18 Computers Want Me Dead - Little Steps
19 18 6 18 California Wives - Marianne
20 24 3 20 Chairlift - I Belong in Your Arms

21 11 6 1 Kele - Devotion
22 25 6 22 The Milk - Chip the Kids
23 12 9 9 Sures - Stars
24 26 4 24 The Raveonettes - She Owns the Streets
25 33 3 25 Wild Nothing - Paradise
26 N 1 26 Passion Pit - Take a Walk
27 29 3 27 Beat Club - Faces
28 15 9 6 Stars - Hold on When You Get Love and Let Go When You Give It
29 31 2 29 Muse - Madness
30 38 2 30 Kitten - Cut It Out

31 34 4 31 Garbage - Battle in Me
32 37 3 32 Delilah - Shades of Grey
33 35 5 33 The Maneken - Safe Connection
34 36 4 34 Rudimental feat. John Newman - Feel the Love
35 41 5 35 Pet Shop Boys - Winner
36 32 5 32 Mumford & Sons - I Will Wait
37 46 4 37 The Vestals - Perfect Pain
38 40 3 38 Triggerfinger - I Follow Rivers
39 39 3 39 Grimes - Genesis

40 N 1 40 Yeasayer - Henrietta
41 N 1 41 Animal Kingdom - Getting Away with It
42 N 1 42 Ariel Pink's Haunted Graffiti - Only in My Dreams
43 N 1 43 YesYou feat. Marcus Azon - Frivolous Life
44 N 1 44 Ronika - Automatic
45 N 1 45 Marina & The Diamonds - Power and Control

46 27 9 15 Neo Retros - Sun Shines On
47 N 1 47 Bastille - Bad Blood
48 28 12 1 Fairchild Republic - Stay Young
49 44 3 44 Deadmau5 feat. Chris James - The Veldt
50 30 12 2 Ola Bieńkowska - Diggin'

Dziękujemy:
David Newton & Thee Mighty Angels - In Love and War
Of Monsters & Men - Dirty Paws
WhoMadeWho - The Sun
Ultravox - Live
Saint Etienne - When I Was Seventeen
Bear in Heaven - Sinful Nature
Chromatics - Kill for Love

notowanie 25 25.09.2012

1 2 8 1 Porcelain Raft - The Way In
2 3 8 2 The New Division - Munich
3 6 10 3 Future Islands - Cotton Flower

4 8 10 4 Jess Mills - For My Sins

5 7 10 8 5 The 1975 - The City
6 14 6 6 Visitors - Oxygen
7 13 5 7 Markus Krunegård - Korallreven & Vintergatan
8 15 7 8 The Killers - Runaways
9 11 8 9 Infadels - Jupiter 5
10 12 6 10 Two Wounded Birds - If Only We Remain

11 16 5 11 Two Door Cinema Club - Sleep Alone
12 17 6 12 Visitor - Coming Home
13 19 7 13 California Wives - Marianne
14 20 4 14 Chairlift - I Belong in Your Arms
15 5 8 1 Man Without Country - Ebb and Flow
16 18 6 16 Computers Want Me Dead - Little Steps
17 9 12 1 Lemonade - Softkiss
18 25 4 18 Wild Nothing - Paradise
19 4 9 4 Lovelife - Me after You
20 1 10 1 Beat Club - Something Better

21 24 5 21 The Raveonettes - She Owns the Streets
22 30 3 22 Kitten - Cut It Out
23 10 7 1 Fair Weather Friends - Fortune Player
24 26 2 24 Passion Pit - Take a Walk
25 31 5 25 Garbage - Battle in Me
26 29 3 26 Muse - Madness
27 27 4 27 Beat Club - Faces
28 14 7 14 Gold Fields - Treehouse
29 21 7 1 Kele - Devotion
30 36 6 30 Mumford & Sons - I Will Wait

31 N 1 31 Strange Talk - Cast Away
32 32 4 32 Delilah - Shades of Grey
33 40 2 33 Yeasayer - Henrietta
34 37 5 34 The Vestals - Perfect Pain
35 35 6 35 Pet Shop Boys - Winner
36 41 2 36 Animal Kingdom - Getting Away with It
37 N 1 37 Jessie Ware - Night Light
38 45 2 38 Marina & The Diamonds - Power and Control
39 N 1 39 Kiss the Anus of a Black Cat - The Shadows Are You
40 42 2 40 Ariel Pink's Haunted Graffiti - Only in My Dreams

41 44 2 41 Ronika - Automatic
42 N 1 42 Ciara - Sorry
43 N 1 43 Pet Shop Boys - Leaving

44 43 2 43 YesYou feat. Marcus Azon - Frivolous Life
45 47 2 45 Bastille - Bad Blood
46 22 7 22 The Milk - Chip the Kids
47 38 4 38 Triggerfinger - I Follow Rivers
48 33 6 33 The Maneken - Safe Connection
49 34 5 34 Rudimental feat. John Newman - Feel the Love
50 39 4 39 Grimes - Genesis

Dziękujemy:
Sures - Stars
Stars - Hold on When You Get Love and Let Go When You Give It
Neo Retros - Sun Shines On
Fairchild Republic - Stay Young
Deadmau5 feat. Chris James - The Veldt
Ola Bieńkowska - Diggin'

notowanie 26 02.10.2012

1 2 9 1 The New Division - Munich
2 3 11 2 Future Islands - Cotton Flower
3 5 9 3 The 1975 - The City
4 6 7 4 Visitors - Oxygen
5 7 6 5 Markus Krunegård - Korallreven & Vintergatan
6 8 8 6 The Killers - Runaways
7 1 9 1 Porcelain Raft - The Way In
8 14 5 8 Chairlift - I Belong in Your Arms
9 12 7 9 Visitor - Coming Home
10 11 6 10 Two Door Cinema Club - Sleep Alone

11 13 8 11 California Wives - Marianne
12 10 7 10 Two Wounded Birds - If Only We Remain
13 16 7 13 Computers Want Me Dead - Little Steps
14 18 5 14 Wild Nothing - Paradise
15 9 9 9 Infadels - Jupiter 5
16 22 4 16 Kitten - Cut It Out
17 4 11 4 Jess Mills - For My Sins
18 21 6 18 The Raveonettes - She Owns the Streets
19 28 8 19 Gold Fields - Treehouse
20 26 4 20 Muse - Madness

21 27 5 21 Beat Club - Faces
22 24 3 22 Passion Pit - Take a Walk
23 25 6 23 Garbage - Battle in Me
24 30 7 24 Mumford & Sons - I Will Wait
25 31 2 25 Strange Talk - Cast Away
26 43 2 26 Pet Shop Boys - Leaving
27 32 5 27 Delilah - Shades of Grey
28 35 7 28 Pet Shop Boys - Winner
29 N 1 29 iamamiwhoami - Goods
30 33 3 30 Yeasayer - Henrietta

31 37 2 31 Jessie Ware - Night Light
32 40 3 32 Ariel Pink's Haunted Graffiti - Only in My Dreams
33 39 2 33 Kiss the Anus of a Black Cat - The Shadows Are You
34 36 3 34 Animal Kingdom - Getting Away with It
35 38 3 35 Marina & The Diamonds - Power and Control
36 N 1 36 Alt-J - Dissolve Me
37 44 3 37 YesYou feat. Marcus Azon - Frivolous Life
38 42 2 38 Ciara - Sorry
39 45 3 39 Bastille - Bad Blood
40 15 9 1 Man Without Country - Ebb and Flow

41 N 1 41 Arcade High - Blacktop Rendezvous

42 17 13 1 Lemonade - Softkiss
43 23 8 1 Fair Weather Friends - Fortune Player
44 29 8 1 Kele - Devotion
45 N 1 45 Swiss Lips - Grow
46 19 10 4 Lovelife - Me after You
47 N 1 47 Lana Del Rey - Ride
48 20 11 1 Beat Club - Something Better
49 N 1 49 Justice - New Lands
50 34 6 34 The Vestals - Perfect Pain

Dziękujemy:
Ronika - Automatic
The Milk - Chip the Kids
Triggerfinger - I Follow Rivers
The Maneken - Safe Connection
Rudimental feat. John Newman - Feel the Love
Grimes - Genesis 

Sunday, October 21, 2012

Top Retro, odc. 11-14


No i udało się dobić praktycznie do końca, ponieważ na razie powstało 15 notowań Top Retro (prawdopodobnie dziś lub jutro ukaże się szesnaste).

Thursday, October 11, 2012

Top New, odc. 18-21, czyli the best of (club) charts

Tak, wiem, że obiecałem Wam tekst o Pet Shop Boys (a tak poza tym nie był to mój jedyny pomysł na monografię...), ale kiedy zauważyłem, że w opisach listy doszedłem dopiero do początku sierpnia, lekko się przeraziłem. Szczególnie, że od przyszłego poniedziałku wracam do regularnej pracy zawodowej, więc zapas czasu na prowadzenie bloga pewnie skurczy się do minimum. Chociaż... ponoć chcieć to móc ;)

Jak na ironię, ostatnio urwaliśmy w momencie, kiedy również wydawało mi się, że powinienem znacznie ograniczyć aktywność na forach muzycznych. Napisałem nawet krótkie oświadczenie na mycharts.pl, że mogę bardzo nieregularnie reagować na komentarze. Na razie niewiele z tego wyszło, zresztą prawdopodobnie niedługo będę miał okazję bawić się razem z kilkoma moimi najbardziej wytrwałymi obserwatorami, więc wszystko pozostaje w normie. Liczba okazji do pogawędek o muzyce zresztą tylko wzrosła, ponieważ dołączyłem do opisywanej już przeze mnie zabawy w Club Chart (w momencie załamania straciłem wiarę w przyjęcie do grona elektorów, odpowiedź od moderatora znacznie podniosła mnie na duchu).

Bohaterowie:
Spośród wykonawców promowanych na [mademyear] na szczycie w 19 notowaniu zameldował się australijski indie rockowy zespół Fairchild Republic, który kilka tygodni temu wydał debiutancką płytę Wish Upon a Paper Crane. Z perspektywy czasu melancholijny głos często paradującego z indiańskimi piórami na głowie Adama Lyonsa wydaje się nieco męczący, jednak nie można im odmówić wybitnego talentu do pisania wpadających w ucho motywów. Do moich ulubionych wykonawców w tym okresie należeli także Yung Life - odnowiciele indie lat 80. podobnie jak The Foxglove Hunt z dość nietypowego miejsca, bo z Knoxville w stanie Tennessee. Do góry systematycznie piął się znany Wam już "chillwave'owy boysband" z Brooklynu - Lemonade (spoiler: jako pierwszy i już prawie pewne, że jedyny wykonawca w tym roku dotarli do 1 miejsca z dwoma różnymi utworami), a pod koniec omawianego okresu do gry o najwyższą stawkę weszli mroczni bracia The Sound of Arrows (i ich walijskiego rodaka Bright Light Bright Light) - Man Without Country.

Dopiero w związku z Coke Live Festival zapoznałem się z jednymi z ulubieńców Anki K. - Fair Weather Friends. I...wpadłem. Z polskiej sceny electro do niedawna kojarzyłem głównie Novikę, Kamp!, Rebekę, Last Blush i Rubber Dots, a jak się okazuje, w Czeladzi pojawiła się bardzo interesująca kapela. Jak na razie większość melomanów podśmiewa się z "Caleba Followilla śpiewającego disco" (mi nie wiem czemu od razu przypomniał się Bronski Beat), ale Radio Roxy katuje słuchaczy Fortune Player i bardzo słusznie, bo to nie tylko chwytliwa melodia, ale też - co nie tak oczywiste - ciekawie się rozwija. Do teledysku też się przyłożyli. Oby nie trzeba było czekać na ich longplay tak długo, jak w przypadku Kamp! ;) Był to relatywnie dość "polski" okres historii listy - także dzięki dość przypadkowej rekomendacji-nierekomendacji Muzykoblogera dotyczącej Oli Bieńkowskiej, pierwszej polskiej absolwentki szkoły muzycznej założonej w Liverpoolu przez Paula McCartneya, która po latach występów w musicalach, oratoriach i hołdach dla Pink Floyd spróbowała swoich sił w klimatach zmysłowego retro popu i na przynajmniej kilku młodych fanach list zrobiło to spore wrażenie ;) (czy uwierzycie, że ona śpiewała chórki u Ellie? Ten dziki kapitalizm... Zresztą czy ktoś w ogóle pamięta o jakiejś Ellie poza Goulding?)

Bardziej nostalgiczne oblicze muzyki syntezatorowej godnie reprezentował znany już od kilku lat w kręgu maniaków 80s brytyjski band Mirrors (na Club Chart wciąż wysoko!). Już na początku września Hourglass prześcignął brzmiący bardziej hedonistycznie singiel projektu Lovelife, w której udziela się były członek "Luster" Ally Young, mimo że w zasadzie jest to nowa odsłona znacznie bardziej rockowej formacji Viva Brother (gościli nawet na okładce "NME"). Radosnych wakacyjnych brzmień dostarczała mi też "fosteropodobna" grupa o enigmatycznej nazwie Beat Club, której rola na liście znacznie wzrosła w kolejnych miesiącach. O czasach świetności jangle popu przypominało nowe "dziecko" gitarzysty The Mighty Lemon Drops Davida Newtona - adekwatnie ochrzczone Thee Mighty Angels. Utwór In Love and War szalał na liście przebojów cenionego przeze mnie bloga Indietector, jednak może nie zwróciłbym na niego należnej uwagi, gdyby wspominany już przeze mnie kilkakrotnie Mavoy nie zaproponował w Miastowizji Paint the Town - niestety bez większego efektu :(

Do moich źródeł inspiracji latem doszła Prywatna Lista Przebojów nomen-omen Listoholika. Ów łodzianin to fan przede wszystkim dość zakręconych, często mrocznych brzmień (o kilku jemu podobnych pewnie będzie okazja jeszcze wspomnieć), jednak udało mi się u niego wyłowić kilka utworów w moim guście. M.in. zwrócił moją uwagę na epkę lubianego przez mnie "alternatywnego Roxette", czyli Duńczyków z The Raveonettes (jak pewnie już wiecie, od tego czasu zdążyli też wypuścić pełnokrwisty album Observations). Obecność na jego liście przechyliła także szalę w kwestii podsłuchanych przeze mnie u Jorge Tomasa Two Wounded Birds z angielskiego Kentu. Sam główny zainteresowany słusznie dziwił się, dlaczego zacząłem promocję tych "gotyckich Beach Boys" od dośc przypadkowego (ale dobrego!) kawałka zamiast od aktualnego singla (wszedł we wrześniu), ale co się stało, to się nie odstanie ;) W podobnych klimatacj pojawili się też u mnie kolejni Australijczycy z Sures.

Długo walczyłem ze skrupułami, jednak ostatecznie widząc tę pozycję u innych (poza Listoholikiem) forumowiczów postanowiłem również dać upust swojemu zauroczeniu utworem z solowej epki The Hunter Kelego. Devotion na moją syntetyczną duszę podziałało bardziej niż wszystkie utwory Bloc Party razem wzięte poza Flux i może The Prayer. Zresztą czy przy takim stężeniu emocji godzi się mówić o syntetyce? Lato było też dla mnie okresem czekania na nowy krążek kanadyjskiej indie ekipy Stars. Poznałem ich w dość kuriozalnych okolicznościach - dzięki remiksowi w wykonaniu Blank & Jones, który przypadkowo znalazł się w moim telefonie, jednak od razu wyczułem w nich spory potencjał. Mimo, że nie jest to folk czy dream pop, The North może wydawać się przypadkowemu słuchaczowi flegmatyczny, jednak dwa utwory obecne w notowaniach zaspokoiły mój apetyt. Nie mogłem zdecydować się na który postawić, dlatego pobiłem rekord w kategorii "najdłuższa wizytówka pozycji na liście" ;) (wydawałoby się, że rywalizacja Stars ze Stars to już sporo, ale już po kilku tygodniach zrobiło się jeszcze zabawniej)

Połowiczny sukces: (w tej samej kategorii powinni pojawić się tydzień temu Blur i Purity Ring, ale czasami dobre pomysły pojawiają się zbyt późno)
Mocno się na ten temat spierałem z wymienionym we wpisie o Jessie Ware menim, jednak nadal obstawiam przy swojej tezie. Nie uważam, żeby Ultravox i Saint Etienne byli na mojej liście niedocenieni. Ekipie Midge'a Ure'a za drugim podejściem udało się wejść do pierwszej dziesiątki, zaś weterani brytyjskich parkietów poprawili wynik Tonight i jako jedni z pierwszych umieścili dwa single w moim Top 10. A że akurat w ich wypadku maksymalna lokata dała więcej powodów do radości niż staż... Wpuszczając ich na listę chciałem przede wszystkim dać do zrozumienia, że mogą być to kandydaci do czołowych miejsc w podsumowaniu roku w kategorii albumów...

Epizody:
Idąc tym tropem przypomniałem sobie i innym o Chromatics i Bear In Heaven. A propos albumów: dobrym pomysłem okazało się zaznajomienie z bestsellerowym My Head Is An Animal Of Monsters and Men. Okazało się, że większość umieszczonych tam piosenek brzmi o niebo mniej knajpianie, niż Little Talks, dość często przypominając dokonania Snow Patrol (pewnie dlatego, że są z Islandii - puchar za suchar się należy!). Wypatrzeni na Wędrownej Liście Przebojów The Milk z Essexu w swoich utworach zdają się śpiewać z Mickiem Hucknallem "money's too tight to mension", jakbyśmy dalej żyli w epoce Margaret Thatcher. Dość mocno zdziwiłem się, zauważywszy pewnego dnia, że lubiany przeze mnie utwór ukraińskiego zespołu The Maneken pochodzi jak najbardziej z tego roku, więc również wrzuciłem ich na listę. Co więcej, przekonałem do ich talentu Tommy'ego z Indietectora i ...chyba nikogo więcej ;)

A że przed chwilę oglądałem jak najbardziej synth-popowe i działające na zmysły wideo (choć rosyjskie, nie ukraińskie), muszę dojść do siebie, więc o innych wymienionych niżej cudeńkach napisze przy innej okazji ;)

notowanie 18 16.08.2012

1 3 7 1 Mirrors - Hourglass

2 4 6 2 Ola Bieńkowska - Diggin'

3 6 6 3 Fairchild Republic - Stay Young

4 1 6 1 Knives At Noon - Handshake of the Heartache
5 5 6 5 Kyte - Scratches
6 2 8 1 The Foxglove Hunt - The Time Redeem
7 N 1 7 Ultravox - Live
8 10 4 6 Lemonade - Softkiss
9 N 1 9 Saint Etienne - When I Was Seventeen
10 14 5 10 Yung Life - Isn't This

11 15 2 11 David Newton & Thee Mighty Angels - In Love and War
12 19 5 12 The Raveonettes - Into The Night
13 20 4 13 Two Wounded Birds - To Be Young
14 16 6 14 Born Blonde - I Just Wanna Be
15 17 4 15 Purity Ring - Fineshrine
16 18 2 16 Kari Amirian - Jump Into My Heart and Stay
17 24 3 17 Stars - Theory of Relativity/Hold on When You Get Love and Let Go When you Give It
18 N 18 1 Man Without Country - Ebb and Flow
19 23 4 19 The Electric Moniker - Going to Paris
20 8 6 1 Jessie Ware - Wildest Moments

21 13 5 13 Blur Under the Westway
22 7 7 3 Patterns - Blood
23 9 7 9 Beach House - Lazuli
24 28 3 24 Sures - Stars
25 31 2 Lovelife - Me after You
26 34 3 26 Future Islands - Cotton Flower
27 36 3 27 Jess Mills - For My Sins
28 37 2 28 Porcelain Raft - The Way In
29 38 3 29 Neo Retros - Sun Shines On
30 39 3 30 Beat Club - Something Better

31 N 1 The New Division - Munich
32 11 8 2 Lana Del Rey - National Anthem
33 12 8 6 Hot Chip - Let Me Be Him
34 42 4 34 Lemar - Invincible
35 43 3 The Storm - Raver
36 21 8 1 Uniqplan - This Makes Sense
37 44 2 37 Swiss Lips - U Got the Power
38 41 2 37 The Pierces - It Will Not Be Forgotten
39 22 8 6 Twin Shadow - Five Seconds
40 29 3 29 Momofoko - We Know

41 27 4 41 Brighton - Colourize
42 46 3 42 Urban Cone - Kings and Queens
43 50 2 43 Tatiana i Dawid Podsiadło - Tu i teraz
44 N 1 44 Infadels - Jupiter 5
45 N 1 45 The 1975 - The City

46 32 5 25 The View - How Long
47 26 8 1 Imagine Dragons - It's Time
48 30 8 2 Feeder - Borders
49 25 3 24 Catcall - The World Is Ours
50 33 4 28 Santigold - The Keepers

Dziękujemy:
Sam Sparro - I Wish I Never Met You (z 35, 7 tyg., max 12)
Scissor Sisters - Somewhere (z 40, 6 tyg., max 7)
Sleigh Bells - End of the Line (z 45, 7 tyg., max 18)
The Black Keys - Dead and Gone (z 47, 4 tyg., max 25)
Cub Scouts - Do You Hear (z 48, 7 tyg., max 8)
Lipstik Lipsing - Early Express (z 49, 7 tyg., max 8)

notowanie 19 21.08.2012

1 3 7 1 Fairchild Republic - Stay Young
2 N 1 2 Kele - Devotion

3 2 7 2 Ola Bieńkowska - Diggin'
4 N 4 1 Fair Weather Friends - Fortune Player

5 10 6 5 Yung Life - Isn't This

6 8 6 6 Lemonade - Softkiss
7 1 8 1 Mirrors - Hourglass
8 11 3 9 David Newton & Thee Mighty Angels - In Love and War
9 12 6 9 The Raveonettes - Into The Night
10 13 5 10 Two Wounded Birds - To Be Young

11 17 4 11 Stars - Theory of Relativity/Hold on When You Get Love and Let Go When you Give It
12 18 2 18 Man Without Country - Ebb and Flow
13 4 7 1 Knives At Noon - Handshake of the Heartache
14 9 2 9 Saint Etienne - When I Was Seventeen
15 6 9 1 The Foxglove Hunt - The Time Redeem
16 24 4 24 Sures - Stars
17 25 3 17 Lovelife - Me after You
18 7 2 7 Ultravox - Live
19 26 4 19 Future Islands - Cotton Flower
20 27 4 20 Jess Mills - For My Sins

21 28 2 21 Porcelain Raft - The Way In
22 29 4 22 Neo Retros - Sun Shines On
23 30 4 23 Beat Club - Something Better
24 31 2 24 The New Division - Munich
25 20 7 1 Jessie Ware - Wildest Moments
26 15 5 15 Purity Ring - Fineshrine
27 5 7 5 Kyte - Scratches
28 34 5 28 Lemar - Invincible
29 40 4 29 Momofoko - We Know
30 N 1 30 Gold Fields - Treehouse

31 37 3 31 Swiss Lips - U Got the Power
32 35 4 32 The Storm - Raver
33 N 1 33 Chromatics - Kill for Love
34 41 5 27 Brighton - Colourize
35 22 8 3 Patterns - Blood
36 N 1 36 Bear in Heaven - Sinful Nature
37 44 2 37 Infadels - Jupiter 5
38 45 2 38 The 1975 - The City
39 16 3 16 Kari Amirian - Jump Into My Heart and Stay
40 14 7 14 Born Blonde - I Just Wanna Be

41 N 1 41 California Wives - Marianne
42 21 6 13 Blur - Under the Westway
43 38 3 38 The Pierces - It Will Not Be Forgotten
44 23 8 9 Beach House - Lazuli
45 19 5 19 The Electric Moniker - Going to Paris
46 N 1 46 The Killers - Runaways
47 31 9 2 Lana Del Rey - National Anthem
48 N 1 48 The Milk - Chip the Kids
49 33 9 6 Hot Chip - Let Me Be Him
49 46 6 49 The View - How Long
50 42 4 42 Urban Cone - Kings and Queens
50 43 3 43 Tatiana i Dawid Podsiadło - Tu i teraz

Dziękujemy:
Uniqplan - This Makes Sense
Twin Shadow - Five Seconds
Imagine Dragons - It's Time
Feeder - Borders
Catcall - The World Is Ours
Santigold - The Keepers

notowanie 20 28.08.2012

1 2 2 1 Kele - Devotion
2 4 2 2 Fair Weather Friends - Fortune Player
3 1 8 1 Fairchild Republic - Stay Young
4 6 7 4 Lemonade - Softkiss
5 3 8 2 Ola Bieńkowska - Diggin'
6 8 4 6 David Newton & Thee Mighty Angels - In Love and War

7 9 7 7 The Raveonettes - Into The Night
8 10 6 8 Two Wounded Birds - To Be Young
9 12 3 9 Man Without Country - Ebb and Flow
10 11 5 10 Stars - Hold on When You Get Love and Let Go When You Give It

11 14 3 11 Saint Etienne - When I Was Seventeen
12 16 5 12 Sures - Stars
13 15 4 13 Lovelife - Me after You
14 23 5 14 Beat Club - Something Better
15 18 3 7 Ultravox - Live
16 21 3 16 Porcelain Raft - The Way In
17 24 3 17 The New Division - Munich
18 20 5 18 Jess Mills - For My Sins
19 19 5 19 Future Islands - Cotton Flower
20 7 9 1 Mirrors - Hourglass

21 29 5 21 Momofoko - We Know
22 22 5 22 Neo Retros - Sun Shines On
23 5 7 5 Yung Life - Isn't This
24 30 2 24 Gold Fields - Treehouse
25 38 3 25 The 1975 - The City
26 13 8 1 Knives At Noon - Handshake of the Heartache
27 31 4 27 Swiss Lips - U Got the Power
28 33 2 28 Chromatics - Kill for Love
29 15 10 1 The Foxglove Hunt - The Time Redeem
30 37 3 30 Infadels - Jupiter 5
31 36 2 31 Bear in Heaven - Sinful Nature
32 25 8 1 Jessie Ware - Wildest Moments
33 N 1 33 Two Wounded Birds - If Only We Remain
34 41 2 34 California Wives - Marianne
35 N 1 35 Visitor - Coming Home
36 28 6 28 Lemar - Invincible
37 46 2 37 The Killers - Runaways
38 N 1 38 Computers Want Me Dead - Little Steps
39 32 5 32 The Storm - Raver
40 26 6 15 Purity Ring - Fineshrine

41 48 2 41 The Milk - Chip the Kids
42 N 42 1 Visitors - Oxygen
43 43 4 38 The Pierces - It Will Not Be Forgotten
44 27 8 5 Kyte - Scratches
45 39 4 16 Kari Amirian - Jump Into My Heart and Stay
46 N 46 1 The Maneken - Safe Connection
47 N 47 1 Pet Shop Boys - Winner
48 N 48 1 Mumford & Sons - I Will Wait
48 N 49 1 Of Monsters & Men - Dirty Paws

49 34 6 27 Brighton - Colourize
49 35 9 3 Patterns - Blood
50 42 7 13 Blur - Under the Westway

Dziękujemy:
Born Blonde - I Just Wanna Be
Beach House - Lazuli
The Electric Moniker - Going to Paris
Lana Del Rey - National Anthem
Hot Chip - Let Me Be Him
The View - How Long
Urban Cone - Kings and Queens
Tatiana i Dawid Podsiadło - Tu i teraz

notowanie 21 04.09.2012

1 2 5 1 Fair Weather Friends - Fortune Player
2 4 8 2 Lemonade - Softkiss
3 1 3 1 Kele - Devotion
4 9 4 4 Man Without Country - Ebb and Flow
5 3 9 1 Fairchild Republic - Stay Young
6 10 6 6 Stars - Hold on When You Get Love and Let Go When You Give It

7 14 6 7 Beat Club - Something Better
8 13 5 8 Lovelife - Me after You
9 12 6 9 Sures - Stars
10 5 9 2 Ola Bieńkowska - Diggin'

11 16 4 11 Porcelain Raft - The Way In
12 17 4 12 The New Division - Munich
13 6 5 6 David Newton & Thee Mighty Angels - In Love and War
14 19 6 14 Future Islands - Cotton Flower
15 7 8 7 The Raveonettes - Into The Night
16 18 6 16 Jess Mills - For My Sins
17 22 6 17 Neo Retros - Sun Shines On
18 8 7 8 Two Wounded Birds - To Be Young
18 11 4 11 Saint Etienne - When I Was Seventeen
19 25 4 19 The 1975 - The City
20 15 4 7 Ultravox - Live

21 30 4 21 Infadels - Jupiter 5
22 24 3 22 Gold Fields - Treehouse
23 33 2 23 Two Wounded Birds - If Only We Remain
24 28 3 24 Chromatics - Kill for Love
25 31 3 25 Bear in Heaven - Sinful Nature
26 34 3 26 California Wives - Marianne
27 37 3 27 The Killers - Runaways
28 35 2 35 Visitor - Coming Home
29 N 29 1 Markus Krunegård - Korallreven & Vintergatan

30 42 2 30 Visitors - Oxygen
31 N 1 31 Two Door Cinema Club - Sleep Alone
32 38 2 32 Computers Want Me Dead - Little Steps
33 21 6 21 Momofoko - We Know
34 39 6 32 The Storm - Raver
35 41 3 35 The Milk - Chip the Kids
36 20 10 1 Mirrors - Hourglass
37 N 1 37 The Raveonettes - She Owns the Streets
38 46 2 38 The Maneken - Safe Connection
39 26 9 1 Knives At Noon - Handshake of the Heartache
40 47 2 40 Pet Shop Boys - Winner

41 32 9 1 Jessie Ware - Wildest Moments
42 N 1 42 Rudimental feat. John Newman - Feel the Love
43 48 2 43 Of Monsters & Men - Dirty Paws
44 N 1 44 Garbage - Battle in Me
45 29 11 1 The Foxglove Hunt - The Time Redeem
46 48 2 46 Mumford & Sons - I Will Wait
46 23 8 5 Yung Life - Isn't This
47 27 5 27 Swiss Lips - U Got the Power
47 N 1 47 The Vestals - Perfect Pain
48 43 5 38 The Pierces - It Will Not Be Forgotten
49 36 7 28 Lemar - Invincible
50 45 5 16 Kari Amirian - Jump Into My Heart and Stay

Dziękujemy:
Purity Ring - Fineshrine
Kyte - Scratches
Brighton - Colourize
Patterns - Blood
Blur - Under the Westway  

Sunday, September 30, 2012

Top New, odc. 14-17, czyli zrobiony w ucho

Są takie chwile, że życie blogera i listowicza naprawdę przypomina telenowelę. W pewien lipcowy poranek wielokrotnie wspominany tu człowiek, który prowadzi blog ;) podrzucił mi link do pewnej stronki, na której zdążył już zostawić kilka komentarzy. Z powodów, o których poniżej, jej nazwa niezbyt ciśnie mi się na klawiaturę, ale podpowiem, że na razie byłem zbyt leniwy, żeby wyrzucić ją z polecanych :), a tłumaczenie drugiego członu tytułu posta na angielski powinno Wam pomóc w rozwiązaniu zagadki. Oczywiście bez wahania skorzystałem z prezentu i... oniemiałem. Naprawdę nie spodziewałem, że jeszcze ktoś w Polsce poza Dziobasem i paroma jego znajomymi, np. mną podziwia Lemonade, Savoir Adore, Zambri, Fairchild Republic czy Swiss Lips. I to nie tylko jeden z tych zespołów, lecz wszystkie naraz. Ujęły mnie również liczne apostrofy autorki do New Order, lat 80. ogółem i M83. Sprawiła na mnie wrażenie życzliwej i rzeczowej (co nie znaczy beznamiętnej), co cenię, melomanki, z bonusem w postaci drugiego bloga - o czymś, co zawsze wygrywa u mnie z płytami na liście zakupów, czyli książkach :)

Rzuciłem się w wir przesłuchiwania rekomendowanej na blogu muzyki. Do tej pory nie zapoznałem się z jej całością i z racji coraz bardziej dokuczającego mi braku czasu, chyba już mi się to nie uda, jednak i tak 85-90% tego, co usłyszałem, wywaliło mnie z butów i ukształtowało mój Top New aż do chwili, w której to piszę. Większość z tych piosenek sytuowała się w obrębie stylistyki indie rockowej z wyraźnymi inklinacjami gotyckimi i chillwave, było też trochę electro (pod koniec zrobiło się jak na mój gust za dużo folku). Udało jej się nawet mnie przekonać, że The View, których miałem za konserwowany przez NME relikt z 2006 r., się nie wypalili (chociaż trzeba przyznać, że pomógł im dobry pomysł na teledysk). Większość z nich osiągnęła czołowe pozycje dopiero w kolejnych miesiącach, latem pod nieobecność Dziobasa nadal dominowały pożyczki od Jorge i Edy oraz rekomendacje Muzykoblogera. Jednak bez nich na pewno (Kurde, ludzie, ona lubi nawet Work Drugs!! Rozumiecie, Work Drugs!! Wiem, że nie rozumiecie i w tym problem ;P Work Drugs to chillwave'owa formacja, którą w tamtym czasie poznałem dzięki darmowym mp3 z Last.fm i też mi się wydawało, że nikt w Polsce nie ma pojęcia o jej istnieniu).

A tu nagle bum! Z bliżej nieznanych powodów (chociaż mam pewne hipotezy, być może prawdziwe) zostałem przez szanowną autorkę zbanowany i musiałem powrócić do samotnego rozpływania się nad Work Drugs :-/ Często wyrzucam sobie, że podchodzę do ludzi ze zbyt dużą podejrzliwością, jednak takie chwile przypominają mi, że i blogerzy, i fani muzyki alternatywnej to dość specyficzne grupy. W gruncie rzeczy wszystkie moje koleżeńskie związki z przedstawicielami tej drugiej kończyły się histerycznie. Jedyne wyjątki dotyczyły fanów tzw. adult alternative, czyli U2, Stinga, czyli Red Hot Chill Peppers oraz tych, którzy zaczęli przygodę z wymagającymi dźwiękami dwie dekady temu. Nie sądzę, żeby był to przypadek. Dlaczego tak się dzieje, to pewnie temat na książkę. Być może dlatego, że w latach 90. muzyka alternatywna była bardziej energetyczna, zmuszała, żeby ruszyć tyłkiem i coś robić, choćby miało być to demolowanie wszystkiego naokoło, a obecnie stała się mocno introwertyczna, a od skupiania na własnych uczuciach i problemach blisko do egoizmu (emo, te sprawy). Dlatego sam nie określam się jako fan muzyki alternatywnej, bo nie chcę obudzić się pewnego dnia jako obrazek na Instagramie albo tapeta na własnej ścianie :P

Na tyle mocno to przeżyłem, że praktycznie zaprzestałem promocji bloga, puszczając całą parę w Jessie Ware Polska i Iwelynne Music News. Chyba jestem jak Hołdys, ponieważ liczba nowych komentatorów pod postami tylko wzrosła ;), za co bardzo dziękuję. W każdym razie szkoda, że tak się stało, bo ta pani zdecydowanie zapalała lampkę z napisem "Dyskutowałbym" ;)

Aby wnieść trochę porządku do wpisów, wprowadzam dwie kategorie: "Bohaterowie" i "Epizody", czyli wykonawcy i piosenki, którzy w danym okresie zajmowali czołowe pozycje na liście oraz kawałki, które debiutowały w danym przedziale czasu i nie osiągnęły czołowych lokat.

Bohaterowie (większość została wymieniona już w poprzednim odcinku):
- przede wszystkim Jessie Ware. Wildest Moments to do tej pory największy przebój utalentowanej wokalistki z Brixton, która mocno poprzestawiała moje życie w poprzednich miesiącach. Jak na razie to ostatni utwór, któremu udało się spędzić dwa tygodnie na szczycie, jednak mam przeczucie, że jeszcze komuś w tym roku się to uda. Na pewno zadecydował o tym nie tylko nieskazitelny, ekspresywny głos i patetyczna aranżacja, ale również lekkie produkcyjne i melodyjne podobieństwo do dokonań moich ulubieńców z The Big Pink. Mam nadzieję, że widzimy się w listopadzie na warszawskim koncercie ;)
- The Foxglove Hunt. Duet niby amerykański, ale egzotyczny, bo ze stolicy Arizony, Phoenix. Tworzą go Rob Withem (poprzednio Fine China) i Ronnie Martin (Joy Electric). Może ten uboczny charakter projektu przesądził o słabej promocji epki Built My Fortress, nad czym boleję, ponieważ brak teledysku do pulsującego chłodnym romantyzmem utworu numer 1 z niej dyskwalifikuje go w kontekście mojego rankingu na koniec roku (nie udało mi się znaleźć żadnych informacji na temat jego singlowego statusu). W następnych tygodniach na liście pojawiło się znacznie więcej podobnych odniesień do brzmień indie i ambitnej muzyki tanecznej lat 80. (Yung Life, The New Division, California Wives, z trochę innej beczki - Man Without Country)
- Knives At Noon. Electro z Antypodów (w tym wypadku - z Nowej Zelandii) chyba nigdy nie przestanie spełniać moich oczekiwań. Dodatkowo chłopaki okazali się bardzo rozmowni na Twitterze. M.in. dowiedziałem się, że klawiszowiec Oli Wilson zrobił doktorat z etnomuzykologii (a według niektórych ludzi muzyków pop nie warto naśladować ;P) Utwór promujący epkę Second Skin zdominował też letnie notowania Club Chart, do której kilka tygodni później miałem dołączyć.
Pierwsza połowa sierpnia była też udana dla Mirrors, Oli Bieńkowskiej i Fairchild Republic, jednak najlepsze dla nich miało dopiero nadejść.

Epizody (było ich więcej także dlatego, że liczba notowanych utworów wzrosła już definitywnie do 50)
Spośród supergwiazd w balladowym wydaniu pojawili się u mnie powracający z okazji letniej Olimpiady Blur oraz lansujący kolejny singiel z udanego krążka El Camino The Black Keys. Znalazło się także miejsce na drugi promocyjny utwór i jedną z najlepszych kompozycji z tegorocznej płyty Santigold. Odnotowałem również pierwszy teledysk w karierze Kari Amirian, której miałem okazję posłuchać na Open'erze, szkoda tylko, że o tak późnej porze, kiedy starałem się kumulować resztki energii na występ Jessie Ware. Swoją drogą, czy tylko mi "uuuu" z refrenu przypomina California Gurls? ;) Skoro mówimy już o czołowych kobietach folku ostatnich lat, nie wytrzymałem do kolejnego albumu The Pierces i wrzuciłem na kilka tygodni jeden z numerów siostrzanego duetu, który pojawił się w kilku innych miejscach mycharts.pl. Przeglądając propozycje do Poplisty Według Forumowiczów na Muzycznej Galaktyce sięgnąłem po utwór z udziałem "młodzieńca wielkich nadziei", jak być może powiedziałby o nim Napoleon, zwycięzcy tegorocznego X Factora z jurorką. Chyba warto było uwiecznić moment, w którym prawdopodobnie Tatiana Okupnik najmocniej w swojej karierze zbliżyła się do indie :) Ostatnia polska nowość w tym okresie to zasługujący na nieco większą popularność (choć i tak znani przynajmniej słuchaczom Eski Rock i Trójki) Neo Retros.

Pojawiło się u mnie sporo inspiracji z Danii, trochę ze względu na [mademyear] (jednak nie udało mi się uciec przed tą nazwą ;), trochę dzięki wartościowej stronie (i audycji w poznańskim Radiu Afera) Dobre, bo duńskie. Momofoko to klimaty zdecydowanie taneczne, The Eclectic Moniker to rozmarzona propozycja wyśmienita na lato, zaś The Storm...w dalszym ciągu biją rekordy eklektyzmu (o The Raveonettes będzie jeszcze okazja napisać). Małżeński projekt byłej wokalistki Swan Lee i basisty Mew brzmiał już chwilami jak duńskie (i o wiele lepsze) Virgin, na tym singlu zaś - zgodnie z tytułem - skręcił w stronę muzyki klubowej. Ze Skandynawii pojawili się też szwedzcy Urban Cone, których prześcignęli inni syntezatorowcy i mało znani Norwegowie z Brighton (choć skądinąd z Bergen ;) z hymnem godnym rockowych radiostacji z połowy poprzedniej dekady. Mieszkańcy fiordów i okolic mają wyraźną słabość do inspirowania się geografią krajów anglojęzycznych przy nazywaniu kapel (może ktoś słyszał o Kent, Delaware albo Washington? O tych pierwszych pewnie tak). W dolnych rejonach pohulała trochę kolejna, nieco wcześniejsza kompozycja Swiss Lips, cheerladerkopodobne dźwięki Catcall z Australii (pochlebiła im moja Twitterowa dedykacja dla olimpijczyków z Antypodów) i mocno alternatywni Purity Ring.

Pod koniec sierpnia na liście zrobiło się jeszcze bardziej ejtisowo, a nawet jeszcze bardziej retro, ale przed raportem z tych pasjonujących wydarzeń chciałbym Wam dość wylewnie opowiedzieć o pewnym duecie jak najbardziej aktywnym w latach 80. Mam nadzieję, że znajdę na to trochę czasu.

1(4) 2 Jessie Ware - Wildest Moments

2(3) 4 Lana Del Rey - National Anthem
3(1) 4 Uniqplan - This Makes Sense
4(2) 4 Feeder - Borders
5(11) 4 The Foxglove Hunt - The Time Redeem
6(10) 5 Twin Shadow - Five Seconds

7(12) 3 Scissor Sisters - Somewhere
8(13) 4 Lipstik Lipsing - Early Express
9(5) 4 Imagine Dragons - It's Time
10(15) 4 Hot Chip - Let Me Be Him
11(16) 3 Patterns - Blood
12(17) 2 Knives At Noon - Handshake of the Heartache
13(8) 4 Cub Scouts - Do You Hear
14(7) 5 The Chain Gang of 1974 - Wayward Fire LP
15(20) 2 Kyte - Scratches
16(21) 4 Sam Sparro - I Wish I Never Met You
17(9) 7 Keane - Sovereign Light Cafe
18(25) 4 Sleigh Bells - End of the Line
19(6) 3 Alanis Morisette - Guardian
20(26) 3 Mirrors - Hourglass
21(28) 2 Ola Bieńkowska - Diggin'
22(N) Fairchild Republic - Stay Young
23(22) 4 Swiss Lips - DANZ
24(30) 3 Beach House - Lazuli
25(29) 4 Porcelain Raft - Drifting In and Out
26(N) Blur - Under the Westway
27(31) 4 Kent - Jag ser dig
28(32) 2 Born Blonde - I Just Wanna Be
29(N) The Black Keys - Dead and Gone
30(N) Yung Life - Isn't This

31(14) 7 Ask for Joy - Gentle Girl
32(23) 7 Jessie Ware - 110 %
33(N) The Raveonettes - Into The Night
34(24) 5 Sofa - Serpentyny i mydlane bańki
35(N) The View - How Long
36(27) 5 The Killers - Go All The Way
37(19) 5 Garbage - Automatic Systematic Habit
38(18) 6 Zambri - Places
39(36) 5 Animal Kingdom - Strange Attractor
40(35) 6 Kasabian - Man of Simple Pleasures

Podziękowałem:
Delta Spirit - California (z 33, 6 tyg., max 3)
Johnny Neon - Hearts (z 34, 9 tyg., max 8)
Gossip - Move in the Right Direction (z 37, 5 tyg., max 18)
JJAMZ - Heartbeat (z 38, 5 tyg., max 8)
Mark Foster, Kimbra i A-Trak - Warrior (z 39, 5 tyg., max 7)
Lemonade - Neptune (z 40, 7 tyg., max 1)

1(1) 3 Jessie Ware - Wildest Moments
2(5) 5 The Foxglove Hunt - The Time Redeem

3(2) 5 Lana Del Rey - National Anthem
4(12) 3 Knives At Noon - Handshake of the Heartache

5(11) 4 Patterns - Blood
6(10) 5 Hot Chip - Let Me Be Him
7(3) 5 Uniqplan - This Makes Sense
8(6) 6 Twin Shadow - Five Seconds
9(9) 5 Imagine Dragons - It's Time
10(4) 5 Feeder - Borders
11(15) 3 Kyte - Scratches
12(16) 5 Sam Sparro - I Wish I Never Met You
13(7) 4 Scissor Sisters - Somewhere
14(8) 5 Lipstik Lipsing - Early Express
15(20) 4 Mirrors - Hourglass
16(21) 3 Ola Bieńkowska - Diggin'
17(22) 2 Fairchild Republic - Stay Young
18(24) 4 Beach House - Lazuli
19(13) 5 Cub Scouts - Do You Hear
20(N) Lemonade - Softkiss
21(26) 2 Blur Under the Westway
22(14) 6 The Chain Gang of 1974 - Wayward Fire LP
23(28) 3 Born Blonde - I Just Wanna Be
24(30) 2 Yung Life - Isn't This
25(29) 2 The Black Keys - Dead and Gone
26(N) Purity Ring - Fineshrine
27(17) 8 Keane - Sovereign Light Cafe
28(33) 2 The Raveonettes - Into The Night
29(18) 5 Sleigh Bells - End of the Line
30(35) 2 The View - How Long
31(N) The Electric Moniker - Going to Paris
32(N) Santigold - The Keepers
33(N) Two Wounded Birds - To Be Young

34(N) Catcall - The World Is Ours
35(19) 4 Alanis Morisette - Guardian
36(25) 5 Porcelain Raft - Drifting In and Out
37(N) Brighton - Colourize
Lemar - Invincible

38(23) 5 Swiss Lips - DANZ
39(27) 5 Kent - Jag ser dig
40(34) 6 Sofa - Serpentyny i mydlane bańki

Podziękowałem:
Ask for Joy - Gentle Girl (z 31, 7 tyg., max 7)
Jessie Ware - 110 % (32, 7 tyg., max 15)
The Killers - Go All The Way (z 36, 5 tyg., max 20)
Garbage - Automatic Systematic Habit (z 37, 5 tyg., max 9)
Zambri - Places (z 38, 6 tyg., max 4)
Animal Kingdom - Strange Attractor (z 39, 5 tyg., max 26)
Kasabian - Man of Simple Pleasures (z 40, 6 tyg., max 17)

1(2) 6 The Foxglove Hunt - The Time Redeem
2(4) 4 Knives At Noon - Handshake of the Heartache
3(5) 5 Patterns - Blood

4(1) 4 Jessie Ware - Wildest Moments
5(3) 6 Lana Del Rey - National Anthem
6(6) 6 Hot Chip - Let Me Be Him

7(11) 4 Kyte - Scratches
8(15) 5 Mirrors - Hourglass
9(16) 4 Ola Bieńkowska - Diggin'
10(17) 3 Fairchild Republic - Stay Young

11(18) 5 Beach House - Lazuli
12(20) 2 Lemonade - Softkiss
13(8) 7 Twin Shadow - Five Seconds
14(7) 6 Uniqplan - This Makes Sense
15(21) 3 Blur Under the Westway
16(9) 6 Imagine Dragons - It's Time
17(12) 6 Sam Sparro - I Wish I Never Met You
18(10) 6 Feeder - Borders
19(23) 4 Born Blonde - I Just Wanna Be
20(24) 3 Yung Life - Isn't This

21(26) 2 Purity Ring - Fineshrine
22(13) 5 Scissor Sisters - Somewhere
23(28) 3 The Raveonettes - Into The Night
24(14) 6 Lipstik Lipsing - Early Express
25(30) 3 The View - How Long
26(33) 2 Two Wounded Birds - To Be Young
27(31) 2 The Electric Moniker - Going to Paris
28(32) 2 Santigold - The Keepers
29(19) 6 Cub Scouts - Do You Hear

30(29) 6 Sleigh Bells - End of the Line
31(N) Stars - Theory of Relativity/Hold on When You Get Love and Let Go When you Give It  32(25) 3 The Black Keys - Dead and Gone
33(37) 2 Brighton - Colourize
34(37) 2 Lemar - Invincible
35(N) Momofoko - We Know
36(22) 7 The Chain Gang of 1974 - Wayward Fire LP
37(27) 9 Keane - Sovereign Light Cafe
38(N) Sures - Stars
39(34) 2 Catcall - The World Is Ours

40(N) Future Islands - Cotton Flower
41(N) Jess Mills - For My Sins
42(N) The Storm - Raver

43(36) 6 Porcelain Raft - Drifting In and Out
44(40) 7 Sofa - Serpentyny i mydlane bańki
45(N) Beat Club - Something Better
46(N) Neo Retros - Sun Shines On

47(39) 6 Kent - Jag ser dig
48(N) Urban Cone - Kings and Queens
49(35) 5 Alanis Morisette - Guardian
50(38) 6 Swiss Lips - DANZ

1(2) 5 Knives At Noon - Handshake of the Heartache
2(1) 7 The Foxglove Hunt - The Time Redeem
3(8) 6 Mirrors - Hourglass
4(9) 5 Ola Bieńkowska - Diggin'
5(7) 5 Kyte - Scratches

6(10) 4 Fairchild Republic - Stay Young
7(3) 6 Patterns - Blood
8(4) 5 Jessie Ware - Wildest Moments
9(11) 6 Beach House - Lazuli

10(12) 3 Lemonade - Softkiss

11(5) 7 Lana Del Rey - National Anthem
12(6) 7 Hot Chip - Let Me Be Him
13(15) 4 Blur Under the Westway
14(20) 4 Yung Life - Isn't This
15(N) David Newton & Thee Mighty Angels - In Love and War
16(19) 5 Born Blonde - I Just Wanna Be
17(21) 3 Purity Ring - Fineshrine
18(N) Kari Amirian - Jump Into My Heart and Stay
19(23) 4 The Raveonettes - Into The Night
20(26) 3 Two Wounded Birds - To Be Young

21(14) 7 Uniqplan - This Makes Sense
22(13) 8 Twin Shadow - Five Seconds
23(27) 3 The Electric Moniker - Going to Paris
24(31) 2 Stars - Theory of Relativity/Hold on When You Get Love and Let Go When you Give It
25(39) 2 Catcall - The World Is Ours
26(16) 7 Imagine Dragons - It's Time
27(33) 3 Brighton - Colourize
28(38) 2 Sures - Stars
29(35) 2 Momofoko - We Know
30(18) 7 Feeder - Borders

31(N) Lovelife - Me after You
32(25) 4 The View - How Long
33(28) 3 Santigold - The Keepers
34(40) 2 Future Islands - Cotton Flower
35(17) 7 Sam Sparro - I Wish I Never Met You
36(41) 2 Jess Mills - For My Sins
37(N) Porcelain Raft - The Way In
38(46) 2 Neo Retros - Sun Shines On
39(45) 2 Beat Club - Something Better
40(22) 6 Scissor Sisters - Somewhere

41(N) The Pierces - It Will Not Be Forgotten
42(34) 3 Lemar - Invincible
43(42) 2 The Storm - Raver
44(N) Swiss Lips - U Got the Power
45(30) 7 Sleigh Bells - End of the Line
46(48) 2 Urban Cone - Kings and Queens
47(32) 4 The Black Keys - Dead and Gone
48(29) 7 Cub Scouts - Do You Hear
49(24) 7 Lipstik Lipsing - Early Express
50(N) Tatiana i Dawid Podsiadło - Tu i teraz

Podziękowałem:
The Chain Gang of 1974 - Wayward Fire LP (z 36, 7 tyg., max 1)
Keane - Sovereign Light Cafe (z 37, 9 tyg., max 8)
Porcelain Raft - Drifting In and Out (z 43, 6 tyg., max 25)
Sofa - Serpentyny i mydlane bańki (z 44, 7 tyg., max 16)
Kent - Jag ser dig (z 47, 6 tyg., max 27)
Alanis Morisette - Guardian (z 49, 5 tyg., max 6)
Swiss Lips - DANZ (z 50, 6 tyg., max 22) 

Saturday, September 15, 2012

Top New, odc. 11-13, czyli najdziksze chwile

Jedenaste notowanie RT Listy było z wielu powodów szczególne. Przede wszystkim dlatego, że jakiś (jak się potem okazało wybitnie upierdliwy) Dyabeu podkusił mnie, żeby rozszerzyć listę do 40 pozycji. Sporo się wtedy działo w moim życiu okołomuzycznym. Dziobas wyjechał na urlop, co zaowocowało naszym spotkaniem w pięknych okolicznościach przyrody Starogardu Gdańskiego, ale jednocześnie zmusiło mnie to do bardziej upartego szukania propozycji do listy na własną rękę, co zresztą szybko bardzo polubiłem ;) Za to Mavoy z zapartym tchem oczekiwał premiery klipu Lany Del Rey National Anthem, w czym mu wytrwale towarzyszyłem, ponieważ to mój ulubiony utwór z Born to Die poza tytułowym. Całkowicie zgadzam się z Maćkiem, że Lizzie rapuje w tym kawałkiem lepiej niż wiele dziewczyn określających się jako raperki. Jak już pisałem, trzeba mieć charyzmę, żeby tak przekonująco sprzedać produkt, który przy bliższym przyjrzeniu się właściwie jest zlepkiem starych klisz... 

Pojawił się też najbardziej do tej pory egzotyczny notowany zespół - brzmiący w stylu Lifehouse i The Fray Lipstik Lipsing z indonezyjskiego Semarangu (chociaż słuchałem w tym roku stosunkowo sporo japońskiego i południowokoreańskiego popu, co może przełożyć się na wyniki rankingu na koniec roku). To kolejne odkrycie Jorge Tomasa, także z tego źródła "pożyczyłem" nieco kojarzący się w refrenie z emo-popem singiel Patterns z Manchesteru, który dotarł do mnie aż do 3 miejsca. Pod nieobecność Dziobasa pojawił się też "czynnik czeski". Eda aka Serba to przede wszystkim wielbiciel hałasu i mroku, jednak czasami promuje interesujące kompozycje lżejszego kalibru, np. Kyte z brytyjskiego Leicester. Tworząc Scratches chyba inspirowali się Young Blood The Naked and Famous.

Przede wszystkim jednak 11 notowanie to bardzo nietypowy numer 1. Dziobas wrzucił u siebie piosenkę Teenagers, która określił jako słabszą od Tell Me z tej samej płyty. Ku mojemu rozczarowaniu okazało się, że Wayward Fire zostało wydane już w 2011 r., dlatego wybierając między całkowitym podporządkowaniem listy plebiscytowi na przebój roku a pominięciem mojego pierwszego muzycznego odkrycia lipca sięgnąłem po rozwiązanie znane z początków historii tanecznych notowań Billboardu. Warto zapoznać się z dziełem formacji z Denver. Czeka sporo wokalnej ekspresji, trochę ekscentryzmu (Devil Is a Lady!), trochę tanecznej energii i mnóstwo klimatów lat 80. przefiltrowanych przez stylistykę M83 z okresu Saturday=Youth, czyli to, co lubię w muzyce najbardziej. A kolejne nieco podobne znaleziska dopiero czekały na odkrycie...

Poza tym na początku lipca na szczycie i w jego okolicach rozgościli się coraz popularniejsi w USA Imagine Dragons (niestety cała płyta Night Visions, która niedawno wyszła, jest mocno przecięta i mam wrażenie, że cała promocja oprze się na Radioactive, żeby można ich było wystylizować na konkurencję dla fun.) oraz po raz pierwszy polska formacja - przypadkowo poznany w Esce Rock i przypomniany przez Dziobasa Uniqplan. Na szczęście, jak się okazało nie był to jedyny polski numer 1 w tym roku, chociaż następny rodzimy również będzie anglojęzyczny. Niewiele zabrakło britpopowym weteranom z Feeder, którzy zabrzmieli trochę, jakby chcieli wypełnić lukę po Avril Lavigne ;) Mam duży sentyment do tego tria, ponieważ (jak już być może kiedyś tu pisałem) natrafienie na ich Just The Way I'm Feeling zimą 2002/03 w alternatywnej audycji Radia Plus było prawdziwym początkiem mojej przygody z muzyką indie (chociaż czyniłem podejścia do niej już jesienią).

Dał o sobie znać lubiany przeze mnie nurt elektroniki, jakim jest chillwave. Płyta Confess Twin Shadow zdążyła mi się od tego czasu poważnie znudzić, ale nikt nie zaprzeczy, że Five Seconds George'owi Lewisowi Jnrowi bardzo się udało. Do ostatniej chwili zastanawiałem się, czy dać dowód sympatii dla Unless You Speak from Your Heart - singla promującego album Strange Weekend Porcelain Raft, który - jak dla mnie w ciekawy sposób łączy Skórę Aya Rl z Tak mi Ciebie brak Kasi Kowalskiej ;) - jednak postawiłem na kolejny singiel...żeby kilka tygodni ]później wpuścić kolejną piosenkę, która poradziła sobie o wiele lepiej. Za drugim podejściem niewiele zdziałał Kent, ale Szwedzi wydali w tym roku tak spójny krążek, że trudno rozpływać się nad indywidualnymi walorami zawartych na nim kompozycji.

"Dziobate" klimaty reprezentowali m.in. sielscy Australijczycy z Cub Scouts i manchesterski kolektyw Swiss Lips, z którego mimo obecności już dwóch piosenek na liście na razie wciąż największe wrażenie zrobił na mnie dziarski dziadek z teledysku. Ku memu zdumieniu, znalazło się u mnie miejsce nawet dla wzbudzającego różne emocje duetu Sleigh Bells, który akurat w tym nagraniu wybrzmiał w sposób bardzo stonowany. Wreszcie skusiłem się też na Born Blonde - kultowy już zespół na forum Muzyczna Galaktyka. Zawsze trudno mi się przekonać do takich pieszczochów opinii, ale ta formacja naprawdę ma potencjał.

Jeśli chodzi o bardziej uznane marki, pojawiła się Alanis Morissette (jakkolwiek nieprawdopodobnie to zabrzmi, to chyba jej moja ulubiona piosenka po Ironic), ponownie Beach House (druga po Garbage formacja, która zaliczyła dwa utwory w pierwszej dziesiątce) i Scissor Sisters. Mycharts.pl było akurat świadkiem małej mody na Somewhere, jednak z perspektywy czasu wydaje mi się, że cała płyta Magic Hour nie jest tak słaba, jak wydała się niektórym (na pewno będzie okazja napisać kilka słów na ten temat przy okazji podsumowania roku). Wreszcie doceniłem też w pełni talent Sama Sparro oraz Hot Chip, jednak akurat z ich nowego dzieła najbardziej spodobał mi się kawałek niesinglowy.

O pozostałych nowościach na razie nie będę się rozpisywał, ponieważ najlepsze dopiero przed nimi. Wkraczamy powoli w złoty okres mojej listy (tak mi się przynajmniej wydaje). W tym odcinku przedstawiłem jedynie trzy notowania, ponieważ akurat w okolicach czternastego znowu zdarzyło się coś ważnego, o czym warto napisać w osobnym poście. Wcześniej jednak poświęcę trochę miejsca pewnej bezwzględnie wartej tego wokalistce, której aktualny (z polskiego punktu widzenia) singiel dał tytuł temu postowi...

notowanie 11 28.06. 2012

1(9) 2 The Chain Gang of 1974 - Wayward Fire LP

2(N) Imagine Dragons - It's Time

3(N) Uniqplan - This Makes Sense


4(4) 3 Zambri - Places
5(N) Feeder - Borders
6(6) 2 Twin Shadow - Five Seconds
7(N) Lana Del Rey - National Anthem
8(11) 4 Ask for Joy - Gentle Girl
9(13) 2 Garbage - Automatic Systematic Habit
10(3) 4 Delta Spirit - California
11(8) 3 JJAMZ - Heartbeat
12(1) 5 Lemonade - Neptune
13(2) 8 Little Boots - Every Night I Say a Prayer
14(12) 4 Keane - Sovereign Light Cafe
15(N) Cub Scouts - Do You Hear
16(21) 2 Sofa - Serpentyny i mydlane bańki
17(15) 7 Johnny Neon - Hearts
18(23) 3 Gossip - Move in the Right Direction
19(17) 3 Kasabian - Man of Simple Pleasures
20(24) 2 The Killers - Go All The Way
21(5) 7 Savoir Adore - Dreamers
22(14) 7 Cherub - Hold Me
23(18) 6 Panama - Magic
24(22) 4 Jessie Ware - 110 %
25(N) Lipstik Lipsing - Early Express
26(N) The Foxglove Hunt - The Time Redeem
27(7) 3 Mark Foster, Kimbra i A-Trak - Warrior
28(10) 6 Beach House - Myth
29(N) Swiss Lips - DANZ
30(N) Hot Chip - Let Me Be Him
31(20) 6 Niki & the Dove - Tomorrow
32(19) 5 Amy Macdonald - Slow It Down
33(N) Sleigh Bells - End of the Line
34(16) 5 Jump Jump Dance Dance - 2.0
35(N) Sam Sparro - I Wish I Never Met You
36(N) Kent - Jag ser dig

37(N) Porcelain Raft - Drifting In and Out
38(27) 7 Haim - Forever
39(26) 2 Animal Kingdom - Strange Attractor
40(25) 4 Florence & the Machine - Breath of Life

Podziękowałem:
Kent - 999 (z 21, 9 tyg., max 1)
The Beloved - Loving Feeling (z 28, 8 tyg., max 6)
Foster the People - Houdini (z 30, 7 tyg., max 4)

notowanie 12 06.07. 2012

1(2) 2 Imagine Dragons - It's Time
2(3) 2 Uniqplan - This Makes Sense
3(5) 2 Feeder - Borders

4(1) 3 The Chain Gang of 1974 - Wayward Fire LP
5(7) 2 Lana Del Rey - National Anthem
6(N) Alanis Morisette - Guardian
7(8) 5 Ask for Joy - Gentle Girl
8(14) 5 Keane - Sovereign Light Cafe
9(6) 3 Twin Shadow - Five Seconds
10(4) 4 Zambri - Places
11(15) 2 Cub Scouts - Do You Hear
12(9) 3 Garbage - Automatic Systematic Habit
13(26) 2 The Foxglove Hunt - The Time Redeem
14(N) Scissor Sisters - Somewhere
15(24) 5 Jessie Ware - 110 %
16(25) 2 Lipstik Lipsing - Early Express
17(10) 5 Delta Spirit - California
18(30) 2 Hot Chip - Let Me Be Him
19(16) 3 Sofa - Serpentyny i mydlane bańki
20(N) Patterns - Blood
21(18) 4 Gossip - Move in the Right Direction
22(20) 3 The Killers - Go All The Way
23(35) 2 Sam Sparro - Wish I Never Met You
24(29) 2 Swiss Lips - DANZ
25(17) 8 Johnny Neon - Hearts
26(19) 4 Kasabian - Man of Simple Pleasures
27(33) 2 Sleigh Bells - End of the Line
28(11) 4 JJAMZ - Heartbeat
29(N) Mirrors - Hourglass
30(12) 6 Lemonade - Neptune
31(13) 9 Little Boots - Every Night I Say a Prayer
32(21) 8 Savoir Adore - Dreamers
33(37) 2 Porcelain Raft - Drifting In and Out
34(22) 8 Cherub - Hold Me
35(N) Beach House - Lazuli
36(39) 3 Animal Kingdom - Strange Attractor
37(36) 2 Kent - Jag ser dig
38(31) 7 Niki & the Dove - Tomorrow
39(27) 4 Mark Foster, Kimbra i A-Trak - Warrior
40(32) 6 Amy Macdonald - Slow It Down
40(23) 7 Panama - Magic

Podziękowałem:
Beach House - Myth (z 28, 6 tyg., max 3)
Jump Jump Dance Dance - 2.0 (z 34, 5 tyg., max 9)
Haim - Forever (z 38, 7 tyg., max 7)
Florence & the Machine - Breath of Life (z 40, 4 tyg., max 20)

notowanie 13 12.07. 2012

1(2) 3 Uniqplan - This Makes Sense
2(3) 3 Feeder - Borders
3(5) 3 Lana Del Rey - National Anthem

4(N) Jessie Ware - Wildest Moments
5(1) 3 Imagine Dragons - It's Time
6(6) 2 Alanis Morisette - Guardian
7(4) 4 The Chain Gang of 1974 - Wayward Fire LP
8(11) 3 Cub Scouts - Do You Hear
9(8) 6 Keane - Sovereign Light Cafe
10(9) 4 Twin Shadow - Five Seconds
11(13) 3 The Foxglove Hunt - The Time Redeem
12(14) 2 Scissor Sisters - Somewhere
13(16) 3 Lipstik Lipsing - Early Express
14(7) 6 Ask for Joy - Gentle Girl
15(18) 3 Hot Chip - Let Me Be Him
16(20) 2 Patterns - Blood
17(N) Knives At Noon - Handshake of the Heartache
18(10) 5 Zambri - Places
19(12) 4 Garbage - Automatic Systematic Habit
20(N) Kyte - Scratches
21(23) 3 Sam Sparro - Wish I Never Met You
22(24) 3 Swiss Lips - DANZ
23(15) 6 Jessie Ware - 110 %
24(19) 4 Sofa - Serpentyny i mydlane bańki
25(27) 3 Sleigh Bells - End of the Line
26(29) 2 Mirrors - Hourglass
27(22) 4 The Killers - Go All The Way
28(N) Ola Bieńkowska - Diggin'
29(33) 3 Porcelain Raft - Drifting In and Out
30(35) 2 Beach House - Lazuli
31(37) 3 Kent - Jag ser dig
32(N) Born Blonde - I Just Wanna Be
33(17) 6 Delta Spirit - California
34(25) 9 Johnny Neon - Hearts
35(26) 5 Kasabian - Man of Simple Pleasures
36(36) 4 Animal Kingdom - Strange Attractor
37(21) 5 Gossip - Move in the Right Direction
38(28) 5 JJAMZ - Heartbeat
39(39) 5 Mark Foster, Kimbra i A-Trak - Warrior
40(30) 7 Lemonade - Neptune

Podziękowałem:
Little Boots - Every Night I Say a Prayer (z 31, 9 tyg., max 1)
Savoir Adore - Dreamers (z 32, 8 tyg., max 1)
Cherub - Hold Me (z 34, 8 tyg., max 7)
Niki & the Dove - Tomorrow (z 38, 7 tyg., max 7)
Amy Macdonald - Slow It Down (z 40, 6 tyg., max 8)
Panama - Magic (z 40, 7 tyg., max 5)

Friday, September 7, 2012

Top Retro, odc. 7-10, czyli kowboje i Indianie


W przypadku Top Retro przyspieszenie prezentacji oznacza prawie jej zakończenie, ponieważ do omówienia zostaną jeszcze tylko dwa notowania plus trzecie, które powinno pojawić się na dniach, aczkolwiek obawiam się, że trzynastka może okazać się pechowa i na kolejne może trzeba będzie czekać bardzo długo. Cztery notowania to cztery raz więcej anegdot do opowiedzenia - tym bardziej, że często znam te piosenki od lat i z niektórymi wiążę masę miłych wspomnień.

Saturday, August 18, 2012

Top New, odc. 7-10, czyli hiszpański ślad

Niestety szykuje mi się bardzo pracowita końcówka sierpnia i pierwsza połowa września (pomijając sam jego początek, który postaram się wykorzystać z pożytkiem dla bloga ;), a potem może być jeszcze gorzej, dlatego przyspieszamy z prezentacją dotychczasowych notowań RT Listy. Ponownie przenosimy się do czasów, w których tworzenie zestawień na poziomie wydawało się bardzo proste - ot, łączymy w odpowiednich proporcjach playlistę Radia Iwelynne z Dziobasową Listą Antyprzebojów i gotowe ;) W notowaniu 8 doszedł do tego jeszcze jeden czynnik - Jorge Tomas Top 40, czyli projekcja (bardzo dobrego) gustu pewnego Hiszpana, jednego z uczestników inspirującej zabawy ukrywającej się pod kryptonimem Club Chart. Podczas przeglądania historii jego notowań nieco zmęczył mnie gitarowy jazgot, jednak nadal chętnie do nich zaglądam, uciąłem sobie też kilka miłych pogawędek z ich autorem.

Dzisiaj patrząc na te statystyki nie mogę się nadziwić, że niektóre piosenki potrafiły tak długo utrzymywać się w czołówce (chociaż już wtedy zdarzały się hektyczne ruchy). O ironio, im szerzej rozrośnięta lista, tym jakby mniej na niej miejsca dla mainstreamu ;) (chyba, że stoi on na tak wysokim poziomie, jak nagrania kilku śpiewających pań, o których jeszcze będzie okazja napisać). W maju i czerwcu na Top New gościli tacy ulubieńcy milionów, jak Katie Melua, Amy MacDonald (obie jak zwykle urocze, do bólu poprawne i nic poza tym, ale ta druga zaszła wysoko na fali mojego entuzjazmu po zwycięstwie Dawida Podsiadły w X Factorze), Ladyhawke (większość jej płyty brzmi tak jak Sunday Drive), Gossip, Kasabian, Garbage (z dwoma utworami), Florence & The Machine (żałuję, że w odpowiednim momencie nie wpuściłem Never Let Me Go) oraz The Killers. Dwoje ostatnich z utworami do filmów: odpowiednio Królewna Śnieżka i łowca oraz Mroczne cienie. Go All the Way to cover power-popowego składu The Raspberries, w którym debiutował znany ze ścieżki do Dirty Dancing Eric Carmen

Dopiero trzeci singiel z powrotnego albumu Strangeland dał wstęp na listę jednej z moich ulubionych kapel - Keane. Niestety słychać, że chłopakom skończyły się pomysły, ale ich brytyjskim fanom to chyba nie przeszkadza. Z samym sobą ścigał się Mark Foster w kawałku z reklamy Conversów, w którym towarzyszyła mu sam Kimbra (i współtwórca sukcesu osławionej Barbry Streisand). Gdybym tak nie zwlekał z jego umieszczeniem tutaj, być może dotarłby nawet na podium... Jessie Ware tym razem zagościła na liście w wyjątkowo pogodnej stylistyce, ale jej czas na liście dopiero miał nadejść. Polską scenę muzyczną reprezentowała formacja Sofa z drugim singlem z szalonego krążka Serpentyny i mydlane bańki, w którym oprócz tradycyjnej dawki brzmień z kręgu r'n'b i hip-hopu pobawili się też stylistyką indie (Chłopcy wymiatają!!! - zaprawdę powiadam Wam, posłuchacie to zobaczycie).

Indie coraz mocniej napierało, więc wiele z ww. kawałków tylko "powypełniaczowało". Gwoli prawdy taki sam los spotkał dwie "dziobate" pozycje - wyjątkowo melancholijnych młodziutkich londyńczyków z Casablanki (koledzy Strangers i m.in. Duńczyków z Reptile Youth ze "stajni" Killing Moon Records) oraz chyba jeden z popularniejszych francuskich zespołów indie - Pony Pony Run Run. Znacznie lepiej poradził sobie kolejny już interesujący skład z Brooklynu - Lemonade. Na swojej drugiej płycie zagrali mocno klubowo, a w dwóch najlepszych utworach zabrzmieli wręcz, jak...starzy dobrzy New Kids on the Block. Delta Spirit jak najbardziej mają prawo śpiewać o Kalifornii, ponieważ wbrew zatrącającej o Luizjanę nazwie pochodzą z San Diego. Wydaje mi się, że to świetna piosenka do samochodu. Jump Jump Dance Dance rezydują niedaleko, bo w Los Angeles i ich nazwa właściwie mówi wszystko ;)

"Hiszpańskie" znaleziska reprezentują dwa projekty z damskimi wokalami - mroczne siostry Zambri z Nowego Jorku, które w tym utworze akurat postanowiły zmylić słuchacza klimatem rodem z wczesnej Madonny oraz kolektyw, który pod szyldem JJAMZ skupia muzyków znanych m.in. z Maroon 5, Phantom Planet, Bright Eyes i Rilo Kiley. Ask for Joy to Aaron Rossetto z Austin w Texasie - wykonawca ulubionego gatunku Jorgego, czyli shoegaze. Animal Kingdom zaliczyło wyjątkową jak na tamten okres odyseję po dolnych rejonach listy; ależ się zdziwiłem, dowiedziawszy się, że wysokich partii wokalnych w tym utworze nie wykonuje kobieta (a mógłbym przysiąc, że to Norweżka Linnea Dale ;) O dwóch pozostałych nowościach w 10 notowaniu (w tym jednej chyba najdziwniejszej w historii topu) - może następnym razem.

To był dobry okres na liście dla Beach House. Na ich muzykę w większych ilościach trzeba mieć nastrój, jednak single zawsze warto znać. W 9 notowaniu na szczycie znalazła się Viktoria Hesketh znana szerzej jako Little Boots. Na początku nie spodziewałem się, że tak zbliżona do mainstreamowej muzyki tanecznej kompozycja dotrze tak wysoko, jednak z pomocą chyba nadmiernie krytykowanego wideo dostrzegłem w niej niespodziewaną głębię, a także sporo melancholii. 

Niedługo później skończyła się sesja i nadszedł czas głupawki ;), odbyłem pewną pamiętną rozmowę z Mavoyem (a nawet kilka ;), zaś Dziobas wyjechał na urlop. Wszystko to w jakiś sposób wpłynęło na listę, jednak najpierw czeka Was kolejne spotkanie z klasykami lat 80. i 90., a może...coś jeszcze :)

Notowanie 7 31.05. 2012

1(1) 6 Kent - 999
2(3) 3 Savoir Adore - Dreamers
3(10) 2 Beach House - Myth

4(7) 4 Little Boots - Every Night I Say a Prayer
5(N) Lemonade - Neptune
6(2) 6 Tanlines - All of Me
7(12) 3 Cherub - Hold Me

8(11) 3 Colour Coding - Hold Tight

9(14) 2 Panama - Magic
10(6) 5 The Beloved - Loving Feeling
11(17) 3 Johnny Neon - Hearts
12(15) 3 Ladyhawke - Sunday Drive
13(N) Jump Jump Dance Dance - 2.0
14(8) 3 Haim - Forever
15(21) 2 Niki & the Dove Tomorrow
16(19) 3 Garbage - Blood for Poppies
17(4) 4 Foster the People - Houdini
18(9) 7 Bear In Heaven - Reflection of You
19(5) 6 Strangers - Shine on You
20(16) 3 Piotr Niesłuchowski feat. Ania Dąbrowska - Nothing's Wrong
21(13) 6 Donkeyboy - Darkest Night
22(20) 5 Scissor Sisters Only the Horses
23(23) 4 Jesse Ware Running
24(N) Casablanca - I Needed To Know
25(25) 4 Natalia Lubrano Guarantee/R.E.S.P.E.C.T
26(N) Amy MacDonald - Slow It Down
27(29) 3 Paloma Faith - Picking Up the Pieces
28(18) 7 The Big Pink - Hit the Ground (Superman)
29(N) Katie Melua - Moonshine
30(26) 5 Ultravox - Brilliant

Podziękowałem:
Fixers - Iron Deer Dream (z 22, 6 tyg., max 3)
Orbital - New France (feat. Zola Jesus) (z 24, 6 tyg., max 7)
Saint Etienne - Tonight (z 27, 3 tyg., max 10)
Bright Light Bright Light - Waiting for a Feeling (z 28, 6 tyg., max 2)
Bombay Bicycle Club - How Can You Swallow So Much Sleep (z 30, 1 tyg.)

Notowanie 8 07.06. 2012

1(2) 4 Savoir Adore - Dreamers
2(5) 2 Lemonade - Neptune

3(4) 5 Little Boots - Every Night I Say a Prayer

4(3) 3 Beach House - Myth
5(1) 7 Kent - 999
6(9) 3 Panama - Magic
7(6) 7 Tanlines - All of Me
8(11) 4 Johnny Neon - Hearts
9(13) 2 Jump Jump Dance Dance - 2.0
10(12) 4 Ladyhawke - Sunday Drive
11(15) 3 Niki & the Dove Tomorrow
12(N) Delta Spirit - California
13(7) 4 Cherub - Hold Me
14(10) 6 The Beloved - Loving Feeling
15(8) 4 Colour Coding - Hold Tight
16(26) 2 Amy MacDonald - Slow It Down
17(14) 4 Haim - Forever
18(24) 2 Casablanca - I Needed To Know
19(17) 5 Foster the People - Houdini
20(16) 4 Garbage - Blood for Poppies
21(N) Ask for Joy - Gentle Girl
22(N) Jessie Ware - 110 %
23(N) Florence & the Machine - Breath of Life
24(N) Keane - Sovereign Light Cafe

25(N) Pony Pony Run Run - Sorry
26(27) 4 Paloma Faith - Picking Up the Pieces
27(20) 4 Piotr Niesłuchowski feat. Ania Dąbrowska - Nothing's Wrong
28(21) 7 Donkeyboy - Darkest Night
29(19) 8 Bear In Heaven - Reflection of You
30(22) 6 Scissor Sisters - Only the Horses

Podziękowałem:
Strangers - Shine on You (z 19, 6 not., max 1)
Jesse Ware - Running (z 23, 4 not, max 15)
Natalia Lubrano - Guarantee/R.E.S.P.E.C.T (z 25, 4 not., max 14)
The Big Pink - Hit the Ground (Superman) (z 28, 7 not., max 1)
Katie Melua - Moonshine (z 29, 1 not.)
Ultravox - Brilliant (z 30, 5 not., max 12)

Notowanie 9 14.06. 2012

1(3) 6 Little Boots - Every Night I Say a Prayer
2(2) 3 Lemonade - Neptune
3(1) 5 Savoir Adore - Dreamers
4(4) 4 Beach House - Myth
5(6) 4 Panama - Magic

6(12) 2 Delta Spirit - California

7(11) 4 Niki & the Dove - Tomorrow
8(16) 3 Amy MacDonald - Slow It Down
9(5) 8 Kent - 999
10(N) Mark Foster, Kimbra i A-Trak - Warrior
11(13) 5 Cherub - Hold Me
12(8) 5 Johnny Neon - Hearts
13(9) 3 Jump Jump Dance Dance - 2.0
14(N) Zambri - Places
15(22) 2 Jessie Ware 110 %
16(21) 2 Ask for Joy - Gentle Girl
17(24) 2 Keane - Sovereign Light Cafe
18(7) 8 Tanlines - All of Me
19(14) 7 The Beloved - Loving Feeling
20(23) 2 Florence & the Machine - Breath of Life
21(N) Gossip - Move in the Right Direction
22(N) Kasabian - Man of Simple Pleasures
23(N) JJAMZ - Heartbeat
24(17) 5 Haim - Forever
25(19) 6 Foster the People - Houdini
26(15) 5 Colour Coding - Hold Tight
27(10) 5 Ladyhawke - Sunday Drive
28(26) 5 Paloma Faith - Picking Up the Pieces
29(18) 3 Casablanca - I Needed To Know
30(27) 5 Piotr Niesłuchowski feat. Ania Dąbrowska - Nothing's Wrong

Podziękowałem:
Garbage - Blood for Poppies (z 20, 4 razy, max 8)
Pony Pony Run Run - Sorry (z 25, 1 raz)
Donkeyboy - Darkest Night (z 28, 7 razy, max 1)
Bear In Heaven - Reflection of You (z 29, 8 razy, max 3)
Scissor Sisters - Only the Horses (z 30, 6 razy, max 12) 

Notowanie 10 21.06. 2012

1(2) 4 Lemonade - Neptune
2(1) 7 Little Boots - Every Night I Say a Prayer
3(6) 3 Delta Spirit - California
4(14) 2 Zambri - Places

wersja studyjna: http://soundcloud.com/filter-magazine/zambri-places
5(3) 6 Savoir Adore - Dreamers
6(N) Twin Shadow - Five Seconds
7(10) 2 Mark Foster, Kimbra i A-Trak - Warrior

8(23) 2 JJAMZ - Heartbeat
9(N) The Chain Gang of 1974 - Wayward Fire LP
10(4) 5 Beach House - Myth
11(16) 3 Ask for Joy - Gentle Girl
12(17) 3 Keane - Sovereign Light Cafe
13(N) Garbage - Automatic Systematic Habit
14(11) 6 Cherub - Hold Me
15(12) 6 Johnny Neon - Hearts
16(13) 4 Jump Jump Dance Dance - 2.0
17(22) 2 Kasabian - Man of Simple Pleasures
18(5) 5 Panama - Magic
19(8) 4 Amy Macdonald - Slow It Down
20(7) 5 Niki & the Dove - Tomorrow
21(9) 9 Kent - 999
21(N) Sofa - Serpentyny i mydlane bańki
22(15) 3 Jessie Ware - 110 %
23(21) 2 Gossip - Move in the Right Direction
24(N) The Killers - Go All The Way
25(20) 3 Florence & the Machine - Breath of Life
26(N) Animal Kingdom - Strange Attractor
27(24) 6 Haim - Forever
28(19) 8 The Beloved - Loving Feeling
30(25) 7 Foster the People - Houdini

Podziękowałem:
Tanlines - All of Me (z 18, 8 razy, max 2)
Colour Coding - Hold Tight (z 26, 5 razy, max 8)
Ladyhawke - Sunday Drive (z 27, 5 razy, max 10)
Paloma Faith - Picking Up the Pieces (z 28, 5 razy, max 13)
Casablanca - I Needed To Know (z 29, 3 razy, max 18)
Piotr Niesłuchowski feat. Ania Dąbrowska - Nothing's Wrong (z 30, 5 razy, max 16)