Showing posts with label Kent. Show all posts
Showing posts with label Kent. Show all posts

Saturday, August 18, 2012

Top New, odc. 7-10, czyli hiszpański ślad

Niestety szykuje mi się bardzo pracowita końcówka sierpnia i pierwsza połowa września (pomijając sam jego początek, który postaram się wykorzystać z pożytkiem dla bloga ;), a potem może być jeszcze gorzej, dlatego przyspieszamy z prezentacją dotychczasowych notowań RT Listy. Ponownie przenosimy się do czasów, w których tworzenie zestawień na poziomie wydawało się bardzo proste - ot, łączymy w odpowiednich proporcjach playlistę Radia Iwelynne z Dziobasową Listą Antyprzebojów i gotowe ;) W notowaniu 8 doszedł do tego jeszcze jeden czynnik - Jorge Tomas Top 40, czyli projekcja (bardzo dobrego) gustu pewnego Hiszpana, jednego z uczestników inspirującej zabawy ukrywającej się pod kryptonimem Club Chart. Podczas przeglądania historii jego notowań nieco zmęczył mnie gitarowy jazgot, jednak nadal chętnie do nich zaglądam, uciąłem sobie też kilka miłych pogawędek z ich autorem.

Dzisiaj patrząc na te statystyki nie mogę się nadziwić, że niektóre piosenki potrafiły tak długo utrzymywać się w czołówce (chociaż już wtedy zdarzały się hektyczne ruchy). O ironio, im szerzej rozrośnięta lista, tym jakby mniej na niej miejsca dla mainstreamu ;) (chyba, że stoi on na tak wysokim poziomie, jak nagrania kilku śpiewających pań, o których jeszcze będzie okazja napisać). W maju i czerwcu na Top New gościli tacy ulubieńcy milionów, jak Katie Melua, Amy MacDonald (obie jak zwykle urocze, do bólu poprawne i nic poza tym, ale ta druga zaszła wysoko na fali mojego entuzjazmu po zwycięstwie Dawida Podsiadły w X Factorze), Ladyhawke (większość jej płyty brzmi tak jak Sunday Drive), Gossip, Kasabian, Garbage (z dwoma utworami), Florence & The Machine (żałuję, że w odpowiednim momencie nie wpuściłem Never Let Me Go) oraz The Killers. Dwoje ostatnich z utworami do filmów: odpowiednio Królewna Śnieżka i łowca oraz Mroczne cienie. Go All the Way to cover power-popowego składu The Raspberries, w którym debiutował znany ze ścieżki do Dirty Dancing Eric Carmen

Dopiero trzeci singiel z powrotnego albumu Strangeland dał wstęp na listę jednej z moich ulubionych kapel - Keane. Niestety słychać, że chłopakom skończyły się pomysły, ale ich brytyjskim fanom to chyba nie przeszkadza. Z samym sobą ścigał się Mark Foster w kawałku z reklamy Conversów, w którym towarzyszyła mu sam Kimbra (i współtwórca sukcesu osławionej Barbry Streisand). Gdybym tak nie zwlekał z jego umieszczeniem tutaj, być może dotarłby nawet na podium... Jessie Ware tym razem zagościła na liście w wyjątkowo pogodnej stylistyce, ale jej czas na liście dopiero miał nadejść. Polską scenę muzyczną reprezentowała formacja Sofa z drugim singlem z szalonego krążka Serpentyny i mydlane bańki, w którym oprócz tradycyjnej dawki brzmień z kręgu r'n'b i hip-hopu pobawili się też stylistyką indie (Chłopcy wymiatają!!! - zaprawdę powiadam Wam, posłuchacie to zobaczycie).

Indie coraz mocniej napierało, więc wiele z ww. kawałków tylko "powypełniaczowało". Gwoli prawdy taki sam los spotkał dwie "dziobate" pozycje - wyjątkowo melancholijnych młodziutkich londyńczyków z Casablanki (koledzy Strangers i m.in. Duńczyków z Reptile Youth ze "stajni" Killing Moon Records) oraz chyba jeden z popularniejszych francuskich zespołów indie - Pony Pony Run Run. Znacznie lepiej poradził sobie kolejny już interesujący skład z Brooklynu - Lemonade. Na swojej drugiej płycie zagrali mocno klubowo, a w dwóch najlepszych utworach zabrzmieli wręcz, jak...starzy dobrzy New Kids on the Block. Delta Spirit jak najbardziej mają prawo śpiewać o Kalifornii, ponieważ wbrew zatrącającej o Luizjanę nazwie pochodzą z San Diego. Wydaje mi się, że to świetna piosenka do samochodu. Jump Jump Dance Dance rezydują niedaleko, bo w Los Angeles i ich nazwa właściwie mówi wszystko ;)

"Hiszpańskie" znaleziska reprezentują dwa projekty z damskimi wokalami - mroczne siostry Zambri z Nowego Jorku, które w tym utworze akurat postanowiły zmylić słuchacza klimatem rodem z wczesnej Madonny oraz kolektyw, który pod szyldem JJAMZ skupia muzyków znanych m.in. z Maroon 5, Phantom Planet, Bright Eyes i Rilo Kiley. Ask for Joy to Aaron Rossetto z Austin w Texasie - wykonawca ulubionego gatunku Jorgego, czyli shoegaze. Animal Kingdom zaliczyło wyjątkową jak na tamten okres odyseję po dolnych rejonach listy; ależ się zdziwiłem, dowiedziawszy się, że wysokich partii wokalnych w tym utworze nie wykonuje kobieta (a mógłbym przysiąc, że to Norweżka Linnea Dale ;) O dwóch pozostałych nowościach w 10 notowaniu (w tym jednej chyba najdziwniejszej w historii topu) - może następnym razem.

To był dobry okres na liście dla Beach House. Na ich muzykę w większych ilościach trzeba mieć nastrój, jednak single zawsze warto znać. W 9 notowaniu na szczycie znalazła się Viktoria Hesketh znana szerzej jako Little Boots. Na początku nie spodziewałem się, że tak zbliżona do mainstreamowej muzyki tanecznej kompozycja dotrze tak wysoko, jednak z pomocą chyba nadmiernie krytykowanego wideo dostrzegłem w niej niespodziewaną głębię, a także sporo melancholii. 

Niedługo później skończyła się sesja i nadszedł czas głupawki ;), odbyłem pewną pamiętną rozmowę z Mavoyem (a nawet kilka ;), zaś Dziobas wyjechał na urlop. Wszystko to w jakiś sposób wpłynęło na listę, jednak najpierw czeka Was kolejne spotkanie z klasykami lat 80. i 90., a może...coś jeszcze :)

Notowanie 7 31.05. 2012

1(1) 6 Kent - 999
2(3) 3 Savoir Adore - Dreamers
3(10) 2 Beach House - Myth

4(7) 4 Little Boots - Every Night I Say a Prayer
5(N) Lemonade - Neptune
6(2) 6 Tanlines - All of Me
7(12) 3 Cherub - Hold Me

8(11) 3 Colour Coding - Hold Tight

9(14) 2 Panama - Magic
10(6) 5 The Beloved - Loving Feeling
11(17) 3 Johnny Neon - Hearts
12(15) 3 Ladyhawke - Sunday Drive
13(N) Jump Jump Dance Dance - 2.0
14(8) 3 Haim - Forever
15(21) 2 Niki & the Dove Tomorrow
16(19) 3 Garbage - Blood for Poppies
17(4) 4 Foster the People - Houdini
18(9) 7 Bear In Heaven - Reflection of You
19(5) 6 Strangers - Shine on You
20(16) 3 Piotr Niesłuchowski feat. Ania Dąbrowska - Nothing's Wrong
21(13) 6 Donkeyboy - Darkest Night
22(20) 5 Scissor Sisters Only the Horses
23(23) 4 Jesse Ware Running
24(N) Casablanca - I Needed To Know
25(25) 4 Natalia Lubrano Guarantee/R.E.S.P.E.C.T
26(N) Amy MacDonald - Slow It Down
27(29) 3 Paloma Faith - Picking Up the Pieces
28(18) 7 The Big Pink - Hit the Ground (Superman)
29(N) Katie Melua - Moonshine
30(26) 5 Ultravox - Brilliant

Podziękowałem:
Fixers - Iron Deer Dream (z 22, 6 tyg., max 3)
Orbital - New France (feat. Zola Jesus) (z 24, 6 tyg., max 7)
Saint Etienne - Tonight (z 27, 3 tyg., max 10)
Bright Light Bright Light - Waiting for a Feeling (z 28, 6 tyg., max 2)
Bombay Bicycle Club - How Can You Swallow So Much Sleep (z 30, 1 tyg.)

Notowanie 8 07.06. 2012

1(2) 4 Savoir Adore - Dreamers
2(5) 2 Lemonade - Neptune

3(4) 5 Little Boots - Every Night I Say a Prayer

4(3) 3 Beach House - Myth
5(1) 7 Kent - 999
6(9) 3 Panama - Magic
7(6) 7 Tanlines - All of Me
8(11) 4 Johnny Neon - Hearts
9(13) 2 Jump Jump Dance Dance - 2.0
10(12) 4 Ladyhawke - Sunday Drive
11(15) 3 Niki & the Dove Tomorrow
12(N) Delta Spirit - California
13(7) 4 Cherub - Hold Me
14(10) 6 The Beloved - Loving Feeling
15(8) 4 Colour Coding - Hold Tight
16(26) 2 Amy MacDonald - Slow It Down
17(14) 4 Haim - Forever
18(24) 2 Casablanca - I Needed To Know
19(17) 5 Foster the People - Houdini
20(16) 4 Garbage - Blood for Poppies
21(N) Ask for Joy - Gentle Girl
22(N) Jessie Ware - 110 %
23(N) Florence & the Machine - Breath of Life
24(N) Keane - Sovereign Light Cafe

25(N) Pony Pony Run Run - Sorry
26(27) 4 Paloma Faith - Picking Up the Pieces
27(20) 4 Piotr Niesłuchowski feat. Ania Dąbrowska - Nothing's Wrong
28(21) 7 Donkeyboy - Darkest Night
29(19) 8 Bear In Heaven - Reflection of You
30(22) 6 Scissor Sisters - Only the Horses

Podziękowałem:
Strangers - Shine on You (z 19, 6 not., max 1)
Jesse Ware - Running (z 23, 4 not, max 15)
Natalia Lubrano - Guarantee/R.E.S.P.E.C.T (z 25, 4 not., max 14)
The Big Pink - Hit the Ground (Superman) (z 28, 7 not., max 1)
Katie Melua - Moonshine (z 29, 1 not.)
Ultravox - Brilliant (z 30, 5 not., max 12)

Notowanie 9 14.06. 2012

1(3) 6 Little Boots - Every Night I Say a Prayer
2(2) 3 Lemonade - Neptune
3(1) 5 Savoir Adore - Dreamers
4(4) 4 Beach House - Myth
5(6) 4 Panama - Magic

6(12) 2 Delta Spirit - California

7(11) 4 Niki & the Dove - Tomorrow
8(16) 3 Amy MacDonald - Slow It Down
9(5) 8 Kent - 999
10(N) Mark Foster, Kimbra i A-Trak - Warrior
11(13) 5 Cherub - Hold Me
12(8) 5 Johnny Neon - Hearts
13(9) 3 Jump Jump Dance Dance - 2.0
14(N) Zambri - Places
15(22) 2 Jessie Ware 110 %
16(21) 2 Ask for Joy - Gentle Girl
17(24) 2 Keane - Sovereign Light Cafe
18(7) 8 Tanlines - All of Me
19(14) 7 The Beloved - Loving Feeling
20(23) 2 Florence & the Machine - Breath of Life
21(N) Gossip - Move in the Right Direction
22(N) Kasabian - Man of Simple Pleasures
23(N) JJAMZ - Heartbeat
24(17) 5 Haim - Forever
25(19) 6 Foster the People - Houdini
26(15) 5 Colour Coding - Hold Tight
27(10) 5 Ladyhawke - Sunday Drive
28(26) 5 Paloma Faith - Picking Up the Pieces
29(18) 3 Casablanca - I Needed To Know
30(27) 5 Piotr Niesłuchowski feat. Ania Dąbrowska - Nothing's Wrong

Podziękowałem:
Garbage - Blood for Poppies (z 20, 4 razy, max 8)
Pony Pony Run Run - Sorry (z 25, 1 raz)
Donkeyboy - Darkest Night (z 28, 7 razy, max 1)
Bear In Heaven - Reflection of You (z 29, 8 razy, max 3)
Scissor Sisters - Only the Horses (z 30, 6 razy, max 12) 

Notowanie 10 21.06. 2012

1(2) 4 Lemonade - Neptune
2(1) 7 Little Boots - Every Night I Say a Prayer
3(6) 3 Delta Spirit - California
4(14) 2 Zambri - Places

wersja studyjna: http://soundcloud.com/filter-magazine/zambri-places
5(3) 6 Savoir Adore - Dreamers
6(N) Twin Shadow - Five Seconds
7(10) 2 Mark Foster, Kimbra i A-Trak - Warrior

8(23) 2 JJAMZ - Heartbeat
9(N) The Chain Gang of 1974 - Wayward Fire LP
10(4) 5 Beach House - Myth
11(16) 3 Ask for Joy - Gentle Girl
12(17) 3 Keane - Sovereign Light Cafe
13(N) Garbage - Automatic Systematic Habit
14(11) 6 Cherub - Hold Me
15(12) 6 Johnny Neon - Hearts
16(13) 4 Jump Jump Dance Dance - 2.0
17(22) 2 Kasabian - Man of Simple Pleasures
18(5) 5 Panama - Magic
19(8) 4 Amy Macdonald - Slow It Down
20(7) 5 Niki & the Dove - Tomorrow
21(9) 9 Kent - 999
21(N) Sofa - Serpentyny i mydlane bańki
22(15) 3 Jessie Ware - 110 %
23(21) 2 Gossip - Move in the Right Direction
24(N) The Killers - Go All The Way
25(20) 3 Florence & the Machine - Breath of Life
26(N) Animal Kingdom - Strange Attractor
27(24) 6 Haim - Forever
28(19) 8 The Beloved - Loving Feeling
30(25) 7 Foster the People - Houdini

Podziękowałem:
Tanlines - All of Me (z 18, 8 razy, max 2)
Colour Coding - Hold Tight (z 26, 5 razy, max 8)
Ladyhawke - Sunday Drive (z 27, 5 razy, max 10)
Paloma Faith - Picking Up the Pieces (z 28, 5 razy, max 13)
Casablanca - I Needed To Know (z 29, 3 razy, max 18)
Piotr Niesłuchowski feat. Ania Dąbrowska - Nothing's Wrong (z 30, 5 razy, max 16)

Saturday, July 14, 2012

Top New, odc. 5 i 6, czyli Iwelynne i Dziobas

Bardziej lamerskiego tytułu dla posta już się chyba nie da wymyślić, ale nie da się lepiej oddać charakteru tych odcinków. Nowości bowiem stanowią odbicie procesu tworzenia playlisty powstającego wtedy Radia Iwelynne oraz mojej coraz lepszej znajomości Listy Antyprzebojów Dziobaseczka z mycharts.pl. Listy Dziobasa też by nie było bez wielu innych playlist, może więcej o tym innym razem, ale Marcin ma naprawdę dobre ucho do niebanalnych kawałków w bardzo różnych odcieniach indie. O niektórych z tych wykonawców jest coraz głośniej - Haim, siostrzane trio z Los Angeles łączące folk z r'n'b(!), miało już na playliście BBC, zaś jeszcze seksowniej brzmiący duet Savoir Adore z Brooklynu podłapało Radio Roxy. (Czy uwierzycie, że ich debiutancka epka nosiła tytuł The Adventures of Mr Pumpernickel And The Girl With Animals In Her Throat?) O czarne brzmienie, choć bardziej o funk, zatrąca kawałek duetu Cherub nagrany przy współpracy z saksofonistą i producentem Dominic(k)iem Lallim. Johnny Neon brzmi w prezentowanej piosence jak południowoafrykańska odpowiedź na Breathe Carolina (powołują się na inspirację Australijczykami z Miami Horror, w moim świecie to duży plus). A propos kraju kangurów, reprezentują go w tym zestawieniu pokrewni stylistycznie kuzyni z formacji Colour Coding. The Heartbreaks dali się szerzej poznać supportując Morrisseya (towarzyszyli też innym moim ulubieńcom - Hurts i The Pains of Being Pure at Heart), co ponoć przynosi pecha :) W każdym razie ujmują młodzieńczą energią i niewinnością. Bardziej znani na gitarowej scenie Tokyo Police Club odwrotnie - w przeróbce piosenki Moby'ego zabrzmieli bardzo mrocznie, a pomogła im w tym znana ze współpracy z M83 Morgan Kirby.

Mimo, że minęły tylko dwa miesiące, chciałoby się westchnąć: ech, to były czasy... Takiej dawki dobrej muzyki nie pochłonąłem od dłuższego czasu. I nic nie szkodzi, że dwie z tych piosenek wyleciały już po tygodniu. W kolejce czekała już kolejna porcja tropikalnego klimatu w wykonaniu kolejnych kandydatów do schedy po Cut Copy, ukrywających się pod jakże odpowiednią nazwą Panama. Może nieprzypadkowo wyminęli się z historycznym pierwszym numerem 1 Van She, którzy na swoim nowym longplayu śpiewają m.in. o Jamajce. Z kronikarskiego obowiązku dodam, że muzycy Panamy wcześniej działali w formacji The Dirty Secrets, którą remiksowali (ale Was zaskoczę!)...Miami Horror.

Garbage na pewno kojarzycie - długo wchodziła mi ta piosenka (ma w sobie coś z...Oh My God Kaiser Chiefs), ale w końcu stała się tak wszechobecna (thank you Eska Rock), że odpuściłem. Bezsprzecznie jednak na Not Your Kind of People są ciekawsze fragmenty. Nowa epka Brodki oczywiście mnie ucieszyła, tym bardziej, że promowała ją wyjątkowo przebojowa piosenka (odważę się stwierdzić, że w latach 80. każdy reżyser chciałby mieć taki utwór na soundtracku swojego filmu), ale aranżacje w stylu folkloru miejskiego nie bardzo mnie kręcą, więc skończyło się na jednym notowaniu (remiksy Kamp! to co innego :) O Beach House często się mówi, że są przereklamowani - na ich muzykę trzeba ewidentnie mieć nastrój, ale na szczęście dobrze trafili z singlami z albumu Bloom. Bombayów wrzuciłem jako ciekawostkę, bo potencjalny "chart run" zżarło im Leave It. Zespół znalazł jeszcze czas na promocję piątego singla z A Different Kind of Fix (Beg) i zastanawiają się nad nową muzyką, co mnie bardzo cieszy.

Całości dopełnia trochę muzycznego romantyzmu w wykonaniu lekko przereklamowanego duetu ze Szwecji :) (ale w tej piosence brzmi naprawdę sugestywnie), finalisty "The Voice of Poland" w duecie z trenerką (szkoda, że nagranie przeszło prawie bez echa, gdyby nie ReFresz bym się pewnie o nim nie dowiedział) oraz autorki jednej z najpopularniejszych brytyjskich płyt ostatnich tygodni - Fall to Grace.

No i działa się historia - bo po raz pierwszy pojawił się nieanglojęzyczny numer 1, konkretnie w języku szwedzkim, któremu od wielu lat wierny jest zespół Kent. Zawsze zostawiali najdłuższy utwór na koniec płyty, tym razem znalazł się na jego początku i został pierwszym singlem! To starczy za komentarz do obecnego jakże zasłużonego statusu tego zespołu na szwedzkiej scenie. Kres możliwości osiągnęła wesoła piosenka duetu Tanlines z Brooklynu (znów ten Brooklyn!). Coś czuję, że chyba warto byłoby się zapoznać z całą płytą Mixed Emotions... Prawdziwą ucieczkę spod gilotyny zanotowali The Beloved.

Następnym razem mocno zbliżymy się do obecnego kształtu Top Retro.

1(1) 4 Strangers - Shine on You
2(2) 4 Kent - 999
3(6) 4 Tanlines - All of Me
4(7) 2 Foster the People - Houdini
5(N) 1 Savoir Adore - Dreamers
6(3) 5 Bear In Heaven - Reflection of You
7(N) 1 Haim - Forever

8(N) 1 Garbage - Blood for Poppies

9(4) 4 Donkeyboy - Darkest Night
10(13) 2 Little Boots - Every Night I Say a Prayer
11(5) 5 The Big Pink - Hit the Ground (Superman)
12(12) 3 Scissor Sisters Only the Horses
13(N) 1 Paloma Faith - Picking Up the Pieces
14(16) 2 Natalia Lubrano - Guarantee/R.E.S.P.E.C.T
15(18) 2 Jessie Ware - Running
16(8) 5 Fixers - Iron Deer Dream
17(19) 5 Bright Light Bright Light - Waiting for a Feeling
18(15) 3 Ultravox - Brilliant
19(9) 5 Orbital - New France (feat. Zola Jesus)
20(10) 2 Saint Etienne - Tonight
21(N) 1 Piotr Niesłuchowski feat. Ania Dąbrowska - Nothing's Wrong
22(14) 5 Van She - Idea of Happiness
23(N) 1 Ladyhawke - Sunday Drive
24(N) 1 Tokyo Police Club feat. Morgan Kirby - South Side
25(N) 1 Brodka - Varsovie

26(20) 3 The Beloved - Loving Feeling
27(N) 1 Johnny Neon - Hearts
28(N) 1 Cherub - Hold Me
29(N) 1 Colour Coding - Hold Tight
30(N) 1 The Heartbreaks - Delay, Delay

 
Podziękowałem:
Santigold - Disparate Youth (z 11, 3 tyg., max 11)
AfroKolektyw - Niemęskie granie (z 17, 2 tyg., max 14)

1(2) 5 Kent - 999
2(3) 5 Tanlines - All of Me
3(5) 2 Savoir Adore - Dreamers
4(4) 3 Foster the People - Houdini
5(1) 5 Strangers - Shine on You
6(26) 4 The Beloved - Loving Feeling
7(10) 3 Little Boots - Every Night I Say a Prayer
8(7) 2 Haim - Forever
9(6) 6 Bear In Heaven - Reflection of You
10(N) Beach House - Myth
11(29) 2 Colour Coding - Hold Tight
12(28) 2 Cherub - Hold Me
13(9) 5 Donkeyboy - Darkest Night
14(N) Panama - Magic
15(23) 2 Ladyhawke - Sunday Drive
16(21) 2 Piotr Niesłuchowski feat. Ania Dąbrowska - Nothing's Wrong
17(27) 2 Johnny Neon - Hearts
18(11) 6 The Big Pink - Hit the Ground (Superman)
19(8) 2 Garbage - Blood for Poppies
20(12) 4 Scissor Sisters - Only the Horses
21(N) Niki & the Dove - Tomorrow
22(16) 6 Fixers - Iron Deer Dream
23(15) 3 Jessie Ware - Running
24(19) 6 Orbital - New France (feat. Zola Jesus)
25(14) Natalia Lubrano - Guarantee/R.E.S.P.E.C.T
26(18) 4 Ultravox - Brilliant
27(20) 3 Saint Etienne - Tonight
28(17) 6 Bright Light Bright Light - Waiting for a Feeling
29(13) 2 Paloma Faith - Picking Up the Pieces
30(N) Bombay Bicycle Club - How Can You Swallow So Much Sleep

Podziękowałem:
Van She - Idea of Happiness (z 22, 5 tyg., max 1)
Brodka - Varsovie (z 25, 1 tyg.)
Tokyo Police Club feat. Morgan Kirby - South Side (z 26, 1 tyg.)
The Heartbreaks - Delay, Delay (z 30, 1 tyg.)

Thursday, April 19, 2012

Piętnaście piosenek Kent, które warto znać

Szwedzki Kent to zespół, o którym można powiedzieć tyle pozytywnego, że aż nie wiadomo, od czego zacząć :) Zacznę więc od ogłoszenia o treści organizacyjnej. Sztampowy tekst "mam dla Was dwie wiadomości etc." nie byłby na miejscu, ponieważ mam dla Was wiadomość, która jednocześnie jest dobra i zła. Wszystko wskazuje na to, że od 1 czerwca aktywność bloga spadnie niemal do zera lub zmieni on swoją formułę, stając się platformą reklamową projektu, o którego realizacji marzyłem od wielu lat. Ja, mój kolega Maciek i kilku naszych znajomych stworzyliśmy internetowe Radio Iwelynne. Skąd nazwa? Jeżeli nie wiadomo o co chodzi, chodzi o kobietę...a nawet dwie ;) Więcej informacji znajdziecie w opisie tego wydarzenia. Najprawdopodobniej będę prowadził cztery audycje: autorską muzyczną w środy od 18 do 20 (głównie współczesna alternatywa, ale może się tam pojawić naprawdę wszytko), przeboje lat 80. i 90. w czwartki od 18 do 20, "Wieczorek Blogerów" w piątki o 21, czyli prezentacja najciekawszych wpisów z zaprzyjaźnionych blogów (tak drodzy komentatorzy/komentatorki, o Was piszę) oraz audycja "taneczno-energetyczna" (od Bad Boys Blue do Bloc Party) w piątki 22-24.

Trudno powiedzieć, na ile starczy mi sił (bo inwencji na pewno :), możliwe, że po wakacjach będę musiał nieco ograniczyć moją aktywność z powodów zawodowych (byle nie mocniej niż o 2 godziny tygodniowo), ale na razie mam nadzieję, że powstanie z tego coś naprawdę bardzo dobrego. Duże nadzieję wiążemy z Maćkiem m.in. z prezentacją występów młodych artystów przed naszymi mikrofonami. Żeby urzeczywistnić wszystkie te marzenia, z czegoś trzeba będzie zrezygnować, a pierwszym kandydatem do odstrzału niestety jest ten blog (i równoległy historyczny). W kwietniu i maju jednak na pewno blog będzie pracował na pełnych obrotach, a od rocznych podsumowań - tu czy gdzie indziej - na pewno się nie wywiniecie :D Tym, którzy nie mogą się doczekać, polecam wątek, który założyłem wczoraj na Mycharts.pl. Mam nadzieję, że niedługo rozrośnie się do rozmiarów pełnego działu.

A teraz do meritum. Grupa Kent powstała w 1990 r. w mieście Eskilstuna (jak ten czas leci...) Przez pierwsze trzy lata działała pod nazwami: Coca-Cola Kids, Jones & Giftet (Jones i trucizna) oraz Havsänglar (morskie anioły - gatunek rekina). W jej skład wchodzą: powszechnie znany i kochany  Jocke, czyli Joakim Berg (wokalista, gitara rytmiczna), Martin Sköld (basista), Sami Sirviö (gitara prowadząca) i Markus Mustonen (perkusja, pianino). Dwaj ostatni są z pochodzenia Finami. Debiutancki eponimiczny album wydali w 1995 r. Od tego czasu uzbierało się ich dziewięć, składanka stron B singli, boks i epka The hjärta & smärta (Serce i ból). Dwa z nich (Hagnesta Hill i Isola) doczekały się wersji anglojęzycznej. 25 kwietnia ukaże się kolejny. Jego tytuł Jag är inte rädd för mörkret, czyli "nie boję się ciemności" dobrze oddaje istotę muzyki tej formacji. Przyznam, że po maratonie z bardziej znanymi krążkami nie odrobiłem już pracy domowej z dwóch pierwszych (Kent i Verkliget), chociaż właśnie stamtąd wziął się pseudonim jednej z największych znanych mi fanek Szwedów - Stenbrott, jednak wydaje mi się, że pod względem czysto muzycznym z biegiem czasu nieco złagodnieli, chociaż ich coraz bardziej chwytliwe piosenki nadal pozostawały pełne mocy. Teksty jednak pozostały mroczne, podobnie jednak teledyski pełne niezbyt estetycznych postaci, scen typu palenie pluszowych misiów w Dom som försvann albo wyjątkowo mało zachęcające love story w Kärleken väntar. 

Moim zdaniem wyrosła z britpopu i shoegaze'u stylistyka Kentu najpełniejszy wyraz znalazła w ubiegłej dekadzie na praktycznie perfekcyjnych płytach Du & jag döden (w wolnym przekładzie - Ty, ja i śmierć) oraz Vapen & ammunition (Broń i naboje). Następny krążek - Tillbaka till samtiden (Powrót do teraźniejszości) z 2007 r., pierwsze dzieło Kent, na które świadomie czekałem, miał wybitnie przejściowy charakter, z różnym powodzeniem mieszając elementy indie rockowe z elektronicznymi. Na Röd (Czerwony) z 2010 r. już w pełni przeistoczyli się ze szwedzkiego połączenia Oasis z Myslovitz wręcz w szwedzkie Cut Copy. Niestety powstałe w tym okresie kompozycje z nielicznymi wyjątkami odpychają (przynajmniej mnie) klaustrofobicznym charakterem. Na jego następcy - En plats i solen (Miejsce pod słońcem) elektronika brzmiała już znacznie bardziej przestrzennie. Ostatni singiel 999 zwiastuje powrót gitar, resztę nowych piosenek muzycy opisują jako "pełne dumy i nadziei". Co kryje się pod tymi słowami, dowiemy się już za tydzień.

Redukcja kariery Kent do piętnastu utworów to nie do końca wdzięczne zajęcie. Cztery albumy (od Hagnesta Hill do Vapen) to jazda obowiązkowa każdego indiemaniaka, z pozostałymi też nie zaszkodzi się zapoznać. A oto moim zdaniem najbardziej warte uwagi perełki:



Lament, którego nie powstydziłaby się np. ceniona kiedyś (głównie przez krytyków) grupa Cooper Temple Clause.



(Isola, 1997) Jedyny singiel Kent w pierwszej setce w Wielkiej Brytanii i jedna z chyba najlepszych znanych mi kompozycji - skandynawskich i nie tylko. Kiedyś bardzo dawno temu, kiedy jeszcze byłem w stosunku do siebie mniej krytyczny, pokusiłem się o tłumaczenie angielskiego tekstu na polski (szwedzki jest nieco inny). 

Cisza prawie szepcze,
Może o tym, że już jutro zniknie stąd,
Więc jutro damy światu
nowy szpan.
Jesteś zabójcza,
Więc znowu zastrzel mnie,
Cios przyjaciela zawsze boli mniej.

Cisza prawie szepcze,
Jest dla nas niczym tlen,
Jak prędkość światła, wachlarz w skwarny dzień
Szept, co rani,
Tym razem to nie sen
Mam pomysł, na co czekać– chodźmy stąd

Cisza, zacznij słuchać,
To przecież tylko ja,
Lecz czasem duszno tak, że brak Ci tchu.
Szept, co rani
Może się nie znajdzie lek,
Może będę krwawił, aż uwolnię się. 



(Hagnesta Hill, 1999) Najbardziej znana piosenka grupy, m.in. z listy Hop-Bęc i Remizy Eski Rock. Często powtarzam sobie te linijki: "Każdy ma swoją sekundę w blasku słońca". Mam wrażenie, że moja właśnie się zaczęła.



(Hagnesta Hill, 1999)



(Hagnesta Hill, 1999) Przejmująca harmonijka ustna.



(B-sidor 95–00, 2000) Mój kolega Piotrek kończy każdą dyskusję na temat Kent słowami: "Ale i tak "Chans" to ich najlepsza piosenka." Ma prawo :)



(Vapen & Ammunition, 2002) Gwizdy na miarę Engel Rammsteina i hipnotyczny refren "stajemy się jak inni". Donkeyboy przed Donkeyboyem? Pierwszy z na razie pięciu singlowych numerów 1 zespołu w Szwecji (mieli też dwa w Norwegii: Max 500 i Töntarna).



(Vapen & Ammunition, 2002) Piosenka ze względu na podobieństwo do przeboju Visage zainspirowała remiks Fade to Kent.



(Vapen & Ammunition, 2002) Kent w wyjątkowo lekkim wydaniu.



(Tillbaka till samtiden, 2007) Wzruszająca ballada, której wstęp skojarzył się mojemu koledze z forum.80s.pl z Maid of Orleans OMD.



(Röd, 2009) Męcząca płyta, ale promowały ją dwa zjawiskowe single...



(Röd, 2009)



Piosenka nagrana przez zespół w 2008 r. na potrzeby kampanii przeciw przemocy w szkołach prowadzonej przez organizację Friends.



(En plats i solen, 2010) Marcin Bisiorek słusznie promował ten kawałek w swojej audycji w Esce Rock.



Kent A.D. 2012

Jocke i Martin mają też w dorobku utwory pisane dla innych muzyków. Chyba wszyscy pamiętamy Come Along Titiyo z 2001 r., a moją zeszłoroczną playlistę podbił Erik Hassle z Are You Leaving? Niedawno zaś panowie wspomogli pewną żywą legendę norweskiej i światowej sceny pop. Co z tego wyszło? Napiszę Wam w przyszłym tygodniu...