Saturday, August 29, 2026

Ogień wciąż płonie, czyli pięć piosenek REO Speedwagon, które warto znać

...oczywiście jeśli lubicie nie za mocne, melodyjne i niewymagające od słuchacza większego intelektualnego wysiłku amerykańskie rockowe granie ;) Ale zanim posłuchacie, wypada chyba odpowiedzieć na nasuwające się Wam teraz pytania. Dlaczego akurat REO Speedwagon? Dlaczego nie Foreigner albo Survivor?

Oczywiście, pewną rolę odegrała selekcja negatywna. Nie przepadam za Foreigner, sporo ich hitów wydaje mi się nieświadomie komiczna (Hot Blooded, Urgent). Kiedyś kolega zapraszał mnie na ich koncert w Dolinie Charlotty, ale udało mi się wymigać ;) Odliczałbym tam tylko do Say You Will (chyba, że zagraliby Rain z lat 90., które miło mi się kojarzy z przyczyn osobistych). Survivor ma większe szanse pojawić się tu w przyszłości, ponieważ moim zdaniem nie powinni być pamiętani jedynie przez pryzmat związków z boksem, ale na razie zwróćmy uwagę na kilka osobliwości zespołu z Champaign w stanie Illinois, którego nazwę zainspirował model ciężarówki (Ponoć samochody marki REO, co stanowi akronim personaliów ich konstruktora Ransoma Eliego Oldsa, były przed II wojną światową importowane do Polski i nazywane potocznie "ryjo").

Przede wszystkim, kojarzą mi się z czymś z przeszłości, ponieważ, jak już kiedyś pisałem, trafiłem w 2001 na wywiad z The Offspring w programie 30 Ton! Jeden z dwóch biorących w nim udział muzyków mówił, że zawsze chciał nagrywać muzykę, która będzie brzmiała bardziej buntowniczo, niż REO Speedwagon, na co ten ten drugi zareagował "Żartujesz? Ja ich lubiłem!" Myślę, że ta wymiana zdań dobrze pokazuje, że nawet mimo częstego używania przez media określenia "muzyka alternatywna", nawet z pozoru młodym duchem (i wtedy wiekiem) rockmanom z USA trudno jest zupełnie odciąć się od tradycji tego stylu. Wtedy byłem dumny, że już kojarzyłem tę nazwę - z wrzuconych akurat do internetu notowań LP3 oraz pewnej listy rzekomo najbardziej obciachowych wykonawców w historii ;) (której autor zresztą nie lubił też Offspring) Skądinąd z tych czterech kawałków, do pierwszej dziesiątki na Trójce dostał się tylko jeden: Keep the Fire Burnin'.

Poza tym: czy ktoś kiedykolwiek miał zabawniejszy tytuł płyty, niż You Can Tune a Piano, but You Can't Tuna Fish? Taki krążek wypuścili w 1978 (kreatywnie brzmi też na pewno The Earth, a Small Man, His Dog and a Chicken z 1990). Wokalista Kevin Cronin zawsze bardzo mi przypominał z twarzy Janusza Panasewicza, choć w latach 80. XX wieku na pewno nosił dłuższe włosy. Wreszcie, nie jest to grupa zapomniana. Np. Mike and El obściskiwali się w trzecim sezonie Stranger Things przy dźwiękach Can't Fight This Feeling (i Never Surrender Coreya Harta).

Apogeum popularności REO Speedwagon przypadło na lata 1980-85, kiedy udało im się umieścić dwa single na pierwszym miejscu listy Billboardu. Keep on Loving YouCan't Fight This Feeling na pewno pomogły teledyski. Pierwszy, jak na purytańskie USA i okres, w którym promocyjna rola klipów jeszcze nie dla wszystkich była oczywista, był dość pieprzny, efekty specjalne w tym drugim dziś już mocno trącą myszką. Dużym przebojem było też nudnawe dla mnie Take It on the Run (bardziej na sukces zasługiwało np. późniejsze One Lonely Night). W playliście umieściłem numery najbardziej przyjazne radiu, do których dobrze pasował wysoki, ciepły głos Cronina. Pamiętajmy jednak, że ekipa kierowana przez klawiszowca Neala Doughty'ego ma też w dorobku udane nagrania mocno zakorzenione w rock'n'rollu i doo wopie.

No comments:

Post a Comment