Showing posts with label George Maple. Show all posts
Showing posts with label George Maple. Show all posts
Saturday, January 11, 2020
Sunday, January 14, 2018
Ranking: Top 100 ulubionych singli z 2017
Korine - gdyby utworzyć na podstawie tych 125 utworów ranking artystów, wylądowaliby na drugim miejscu (za Laną Del Rey)
W tym roku tworząc ranking ulubionych singli trafiłem na nieznane wcześniej wyzwanie - musiałem w miarę sprawiedliwie ocenić kilkadziesięć utworów, które na bieżąco selekcjonowałem wrzucając do nich linki na Twitterze i Facebooku, a jeżeli bardzo mi się podobały - dodając do playlisty Elektroenergii na Spotify, jednak brakowało mi ściągi w postaci lokat na prywatnej liście przebojów, ponieważ we wrześniu zaprzestałem jej prowadzenia. Być może nie zauważycie tych dylematów, gdyż niestety co roku opublikowane później piosenki mają mniej szanse na zapisanie się w pamięci, więc zajmują niższe lokaty, co pewnie widać w "nieszczęśliwej dwudziestce piątce" kawałków, którym niewiele brakowało do zmieszczenia się w pierwszej setce.
Labels:
Automaton,
Bleachers,
George Maple,
Jamiroquai,
Korine,
Lana del Rey,
Love,
Lust for Life,
Marnie,
singles,
Something To Remember Me By,
Tears For Fears,
The Horrors,
The Killers,
The Man,
The Weeknd
Sunday, October 29, 2017
Tygodnik nr 44/2017
Płyta tygodnia
Po raz kolejny jest to album wydany przez kobietę o imieniu Jessica (konkretnie Jess Higgs), a także krążek, od którego oczekiwałem klasowych elektronicznych aranżacji, których tam nie ma (w takim sensie, w jakim często pisałem tu o electro), a i tak mi się podoba.
Thursday, October 19, 2017
Subscribe to:
Posts (Atom)


