Brak nowych postów przez prawie rok to nie powód do dumy. Czy winny był napór pracy (w tym nad książką o nazwach ulic Gdyni), czy kiepska organizacja czasu wolnego, pokaże pewnie... moja aktywność lub jej brak w tym roku.
Nic nowego pod Słońcem - wyniki rankingu już kilka miesięcy temu przewidział DreamStream - przynajmniej jeśli chodzi o największą liczbę utworów jednego wykonawcy w zestawieniu. Muszę sprawdzić, czy panie rozmawiały o jego wynikach w podcaście.