Zastanawiałem się, czy warto zaczynać nowy cykl od duetu, który do tej pory wydał tylko jedną płytę, czyli na zdrowy rozum dostarczył jedynie materiału na recenzję. Uznałem jednak, że do tego działu będą trafiać wykonawcy (głównie zespoły), których same nazwy są mało rozpoznawalne, a co dopiero tytuły płyt, warto jednak ich reklamować.
