Patrząc na suche zestawienie wyników na listach przebojów, wrzucenie The Divine Comedy do szufladki z napisem Brit-pop wydaje się bardzo kuszące. Udało im się przecież dotrzeć kilka razy do UK Top 20 singli w latach 1996-1999, a nie brzmieli jak Spice Girls albo Eternal, więc... Gdyby Neil Hannon miał takie ambicje, pewnie nie nazwałby jednak swojego projektu "Boska komedia", lecz "Duma i uprzedzenie" lub "Wieczór Trzech Króli". Pozostając przy metaforach geograficzno-kulturowych, z Manchesteru do jego rodzinnego Belfastu wcale nie jest tak blisko...
