Saturday, August 9, 2014

Wielka Brytania - złoto, srebro, platyna #24 (24. 01. 2014)


aktualności

"- Klaskałem. - Wszyscy klaskali" Ten wymowny w swoim pierwotnym kontekście dialog z "Kartoteki" Tadeusza Różewicza bardzo pasuje do początku 2014 roku w światowej muzyce pop, który całkowicie zdominował singiel Pharrella Williamsa Happy - od 24 I platynowy w Wlk. Brytanii. Jeżeli wydaje się Wam, że ten status nie odpowiada jego wszechobecności, to...macie rację. W lipcu utwór ten dokonał pewnego historycznego wyczynu, ale o tym w swoim czasie. Na razie na poziomie złota zatrzymał się inny niewątpliwie duży przebój - Royals Lorde (numer jeden w listopadzie 2013). Po włączeniu streamingu do statystyk platyna jest raczej kwestią czasu... Z kolei srebrem pokrył się house'owy kawałek o szwedzkiej proweniencji - Reload Sebastiana Ingrosso, Tommy'ego Trasha i Johna Martina (3 lokata latem 2013). Dla dwóch pierwszych to największy sukces w karierze, Martin śpiewał także na platynowym Don't You Worry Child Swedish House Mafia.

Złoty status 24 I uzyskał ostatni przebój One Direction - Story of My Life (2 miejsce jesienią 2013). W pierwszym updacie BPI po włączeniu streamingów (4 VII) na ten sam szczebel wspiął się jego poprzednik - Best Song Ever (wicelider notowań latem 2013). Wcześniej boysband miał dwa złote single za numery jeden: Little Things (jesień 2012) i charytatywny mash-up Blondie z The Undertones One Way or Another (Teenage Kicks) (wiosna 2013). Wbrew pohukiwaniu nie rozróżniających streamów od wyświetleń na YouTube laików wieszczących, że "teraz już co tydzień na pierwszym miejscu będą 1D" grupa ma na koncie wciąż tylko jeden platynowy singiel - debiutancki What Makes You Beautiful (od września 2011 50 tyg. w top 75!), na którego plażowy urok, jak pewnie pamiętacie, skusiłem się również ja :) Dodajmy do tego trzy srebrne single: One Thing (9 zimą 2012), Live While We're Young (3 jesienią 2012) i Kiss You (9 zimą 2012). Nieco dziwi brak Gotta Be You (3 pozycja jesienią 2011).

Nikogo nie trzeba przekonywać, że The Beatles to niezmiennie ważny element historii muzyki rozrywkowej, z pojedynczych zespołów prawdopodobniejsze najważniejszy. W naszym cyklu reprezentuje go jednak na razie przypis do bujnej historii - srebrna płyta dla kolekcji radiowych nagrań On Air – Live at the BBC Volume 2 (12 miejsce jesienią 2013). Nagrodowa statystyka Fab Four została wypaczona z racji zweryfikowania jedynie sprzedaży w latach 1994-2013 płyt nagranych przed powstaniem BPI. Z tego powodu ich najwyżej scertyfikowanym albumem jest 10-krotnie platynowa składanka 1 (9 razy na szczycie, 57 tygodni w top 75 od listopada 2000), a dopiero za nim plasuje się trzecia najlepiej sprzedająca się płyta w historii brytyjskiej fonografii - potrójnie platynowe Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band (27 tygodni na prowadzeniu od lipca 1967, 207 tygodni w top 75, w tym powroty do top 10 w 1987 i 2009). Poza Abbey Road (17 tygodni na szczycie od jesieni 1969, 96 tygodni w  top 75) pozostałe podwójne platyny liverpoolczyków to wydawnictwa archiwalne - 1962-1966 (3 miejsce wiosną 1973, 151 tyg.w top 75, powroty do dziesiątki w 1993 i 2007), 1967-1970 (2 miejsce wiosną 1973, 183 tyg. w top 75, powroty do dziesiątki w 1993 i - po remasterze - w 2010), Live at the BBC (prowadzenie zimą 1994) i Anthology 1 (2 zimą 1995).

Wśród platyn można już już zauważyć więcej klasyków: Help! (9 tygodni na szczycie w 1965, 44 tyg. w top 75), Rubber Soul (numer jeden przez 8 tygodni na przełomie 1965 i 66, 51 tyg. w top 75), Revolver (7 tyg. "na tronie" w 1966, 50 tyg. w top 75), Magical Mystery Tour (pojawił się jako import na 31 pozycji w 1968) i White Album (dwa miesiące "rządów" na przełomie 1968 i 69, zaledwie 27 tyg. w top 75). Do tego trzeba dodać sędziwą składankę 20 Greatest Hits (10 w 1983), Anthology 2 (numer 1 wiosną 1996) i kontrowersyjny remiksowo-cyrkowy projekt Love (3 zimą 2006). Pozostałe płytowe numery liderów Brytyjskiej Inwazji trafiły do kronik jako złote, a były to: Please Please Me (30 tyg. prowadzenia w 1963, 76 tyg. w top 75), With the Beatles (21 tyg. "pole position" na przełomie 1963 i 64, 56 tyg. w top 75), A Hard Day's Night (także 21 tyg. "szczytowania" w 1964, 45 tyg. w top 75), Beatles for Sale (11 tyg. na szczycie w 1964 i 65, 50 tyg. w top 75), Let It Be (3 tyg. na 1 wiosną 1970, 62 tyg. w top 75) i The Beatles at the Hollywood Bowl (1977).

Z wyżej wymienionych powodów (aktywność przed powstaniem BPI), mimo 17 singlowych numerów jeden legendarnemu kwartetowi przyznano tylko jeden srebrny singiel - promujący ich antologie Free As a Bird (2 pozycja pod koniec 1995). Także na liście nagród za wideo pojawili się tylko dwa razy - z racji podwójnie platynowego DVD za właśnie The Beatles Anthology z 1995 (emisja na nowym nośniku w 2003) i złotego za The First U.S. Visit (oryginalny film z 1964, DVD z 2004). 

Tak się ciekawie złożyło, że w tym samym odcinku naszego cyklu debiutują dwie wokalistki, które dzięki zdobyczom technologii nagrały duet, niestety już po śmierci jednej z nich. Trafił on na szczyt brytyjskiej listy przebojów, jednak nie wystarczyło to nawet na srebrny singiel. Ta żyjąca - Katie Melua - do tej pory nie ma żadnego singlowego wyróżnienia. Pewnie najbliżej nagrody BPI jest Nine Million Bicycles (5 miejsce jesienią 2005), ewentualnie Closest Thing to Crazy (10 zimą 2003). Jednak to chyba nie powód do zgryzot, ponieważ każda jej płyta spotykała się z odzewem, aczkolwiek - jak to bywa z "dziewczynami z gitarą" - każda z coraz mniejszym. Stałe miejsce w galerii sławy brytyjskiej (i gruzińskiej) fonografii mają 6-krotnie platynowe Call Off the Search (78 tygodni w top 75 od jesieni 2003, 6 razy na szczycie) i poczwórnie platynowe Piece By Piece (2 tygodnie prowadzenia jesienią 2005, 47 tygodni w top 75). Platyną pokryły się jeszcze Pictures (2 miejsce jesienią 2007), złotem - The Collection (15 w 2008) i The House (4 w 2009), a srebrem - Secret Symphony (8 w 2012) i ostatni nabytek w kolekcji - Ketevan (6 jesienią 2013).

archiwum

24 I dobiegła końca piękna certyfikacyjna passa albumu Emeli Sandé Our Version of Events. Na razie zatrzymał się on na 7-krotnej platynie, jednak biorąc pod uwagę, że pewnie jeszcze wróci do pierwszej setki (całościowe statystyki: 10 tygodni na prowadzeniu, 115 tygodni w top 75 od lutego 2012), nie jest wykluczona korekta. To oczywiście najlepiej sprzedający się krążek na Wyspach od czasu 21 Adele i posiadacz rekordu pod względem ilości tygodni pod rząd w brytyjskim top 10 w kategorii "debiut" (66 - o cztery więcej niż dominujący wcześniej pod tym względem Beatlesi). Biorąc pod uwagę, że Brytyjczycy najwyraźniej preferują albumy, na których ballady przeważają nad utworami taneczno-klubowymi, kandydata to powtórzenia tych wyników z premier 2014 można by upatrywać w Samie Smithie, a z jeszcze bardziej tradycyjnie brzmiących artystów - Paolo Nutinim lub Edzie Sheeranie, trudno jednak na tym etapie bawić się w prognozy.

Rozgłos wokół planowanych londyńskich koncertów Prince'a zwiększył sprzedaż jego najnowszej składanki i w ogóle ostatniego albumu notowanego na UK Charts Ultimate (6 miejsce w 2006). To już czwarty zbiór przebojów tego artysty, który na Wyspach uzyskał taki status.

Przywołana wyżej nieżyjąca partnerka wokalna Katie Melua to zmarła na raka w 1996 r. Eva Cassidy. Dopiero dzięki promocji Terry'ego Wogana z BBC Radio 2 w 2001 r. jej albumy zaczęły się cieszyć dużą popularnością, która przełożyła się także na notowania Listy Przebojów Trójki. Niepobity pozostaje 6-krotnie platynowy Songbird (2 tygodnie na szczycie, 117 tygodni w top 75 od lutego 2001), kolejny numer 1 - Imagine (2002) uzyskał platynowy status, a ostatni American Tune (2003) - złoty. Miłośnicy easy listening w ostatnim 15-leciu zapewnili spadkobiercom Evy 7 złotych płyt i jedną srebrną, a 24 I - na zasadzie kolejnego "cyfrowego (względnie talent showowego) cudu" pierwszy srebrny singiel - Songbird (56 pozycja dopiero w 2009).

W kąciku czarnych brzmień tym razem pojawia się nieżyjący artysta, jednak nie jest to 2Pac, lecz zmarły w 2011 r. w wyniku komplikacji pozawałowych "głos G-Funku" Nate Dogg (Nathaniel Dwayne Hale). Na brytyjskiej liście przebojów pojawiał się tylko w featuringach, a 24 I złotem pokrył się największy przebój z nich - Regulate Warrena G (5 pozycja latem 1994). Raper został uhonorowany również srebrnym singlem za cover What's Love Got to Do with It Tiny Turner z filmu Superglina, w którym zaśpiewała Adina Howard (2 miejsce w 1996) i srebrną płytą za Regulate (25 w 1994). Znany z Hop-Bęca Prince Igor ze śpiewaczką Sissel zajął 15 miejsce w 1998.

rozmaitości

- jak na razie po raz ostatni na liście nagród BPI pojawiła się już czterokrotnie platynowa składanka Now That's What I Call Music! 86 z listopada 2013
- złota płyta dla składanki Dreamboats & Petticoats Presents: Three Steps to Heaven z czerwca 2012; tym razem inspiracją dla tytułu był złowieszczy profetyczny, bo nagrany krótko przed śmiercią wokalisty w wypadku samolotowym przebój Eddiego Cochrana
- srebrna płyta dla składanki NOW That's What I Call Club Hits z grudnia 2013
- jednym z najwymowniejszych przejawów kryzysu fonograficznego jest bardzo długa droga soundtracków nawet megapopularnych filmów do srebrnego certyfikatu. 24 I doczekała tego skomponowana przez Gabriela Yareda ścieżka do obsypanego Oscarami Angielskiego pacjenta z 1996 r.
- platynowe wideo dla AC/DC za wydany po raz pierwszy w 1980 r. film koncertowy Let There Be Rock zawierający zapis występu w paryskim Le Pavillion rok wcześniej. Efektowne popisy sceniczne Australijczyków to ich duży atut, dlatego nie można się dziwić, że zaliczyli w Wlk. Brytanii już dwa podwójnie platynowe wideo: zbiór teledysków z 2005 Family Jewels i Live at Donington (1992), dwa złote i trzy platynowe, obok wyżej wymienionego: Plug Me In (2007) i Live at River Plate z trasy promującej CD Black Ice (2011)

Hard rockowcy mogą się pochwalić bardzo długą karierą, jednak w Wlk. Brytanii tylko otarli się o status supergwiazd, dzięki trzem platynowym płytom: Highway to Hell (8 miejsce w 1979), Back in Black (2 tygodnie na szczycie latem 1980, 44 tygodnie w top 75) i będący praktycznie best-ofem tej formacji soundtrack do filmu Iron Man 2 (numer jeden wiosną 2010). Wśród 13 złotych płyt znajdują się m.in. trzeci brytyjski numer jeden grupy: Black Ice z jesieni 2008 oraz jej "frekwencyjny rekordzista" If You Want Blood You've Got It (13 pozycja w 1978, 58 tygodni w top 75). Sześć kolejnych pokryło się tylko srebrem. Mimo udanej kampanii mającej na celu umieszczenie Highway to Hell w świątecznym top 10 w ub. roku żaden singiel AC/DC nie doczekał się jeszcze certyfikatu. Wcześniej ich szczytem możliwości było 12 miejsce nomen-omen Heatseeker w 1988.

W następnym (krótkim) odcinku m.in. zespół-instytucja, który w Polsce jest one hit wonderem oraz formacja szalenie popularna w latach 90. Pożegnamy także na jakiś czas głośną (pod różnymi względami) wokalistkę ostatnich lat. Potem przerwa na relacje z letniego sezony festiwalowego :)

No comments:

Post a Comment