Thursday, August 25, 2016

Tłumaczenia piosenek, cz. 4: Ultravox i Roxy Music


Trudno powiedzieć, dlaczego tak długo zwlekałem z kolejną częścią tłumaczeń. Chyba kwestia wakacyjnego lenistwa. Pozostajemy w niezwykle interesującym muzycznie, szczególnie z brytyjskiego punktu widzenia, okresie końcówki lat 70. początku kolejnej dekady XX wieku. Był to czas kontrastów. Nierzadko na listach przebojów królowały całkiem eksperymentalne, bardzo chłodne i pozornie (?) nieludzkie utwory, by wspomnieć najbardziej znane dokonania Gary'ego Numana, walcząc z utworami Goombay Dance Band i Julio Iglesiasa znanymi u nas z "Koncertu życzeń" (TVP lub Lata z raidem). 
Ultravox - Vienna (Vienna, 1980)

W 1980 r. Bardzo blisko szczytu była Vienna Ultravox z albumu o tym samym tytule. Niektórzy maniacy statystyk przyznając wręcz tej noworomantycznej kapeli "honorowy numer jeden", nie rozumiejąc, jak mogła przegrać walkę o miejsce w historii z kabaretowym Shaddap Your Face Joe Dolcego. To wyznacznik klasy tej niesamowitej kompozycji, która szczególnie w połączeniu z teledyskiem łączy to, co najlepsze - muzyczną klasykę, najnowocześniejsze wówczas elektroniczne trendy oraz piękno architektury Wiednia (wszak zdaniem Artura Schopenhauera "architektura to skamieniała muzyka"). Gdyby puścić ten utwór najmłodszemu pokoleniu i wytrzymało do szczątkowego refrenu, pewnie myślałoby, że to piosenka o Rihannie, więc dobrze, że publikacja posta w miarę zbiegła się z koncertem Barbadoski w Polsce. Niektórzy specjaliści uważają, że Ultravox nie do końca wykorzystał swój potencjał, szczególnie myśląc o płytach bez wokalu Midge Ure'a z lat 90. (są też zwolennicy pierwszego awangardowego wcielenia formacji dowodzonego przez Johna Foxxa), ale sam Ure wynagrodził sobie w pełni prestiżową porażkę jako współautor Do They Know It's Christmas? i wykonawca If I Was.



"Ultravox - Vienna" from DJ Tonyy on Vimeo.

Spacer na mrozie
Na szybach oddech zamarznięty lśnił
W mroku skulona
Czatuje postać jak portretu szkic
Tajemna i tkliwa
W uszach wibruje przeraźliwy jęk
Potem ucichnie.

Widok odpłynął
Tylko Ty i ja
To nie znaczy już nic
Nie znaczy już nic
Ooo...Vienna

Nuta za nutą
Szarpanych skrzypiec nostalgiczny dźwięk
Rytm nawołuje
Po samotnej nocy poranek śle
Pustkę i ciszę
Ciepło twych rąk i chłód szarych chmur.
Wciąż dalsze i bledsze

Uczucie odeszło
Tylko Ty i ja
To nie znaczy już nic
Nie znaczy już nic
Ooo...Vienna

Roxy Music - Jealous Guy (1981)

Gdy Roxy Music w lutym 1981 r. wydali na singlu cover Jealous Guy, mieli już na koncie dwa płytowe numery jeden w Ojczyźnie. Zdecydowali się na ten krok w ramach ogarniającej cały świat (nie tylko) muzyczny żałoby po Johnie Lennonie, poza normalnym cyklem nagraniowym, zawojowanie listy sprzedaży singli (także w Australii oraz notowań Radia Luxemburg) nikogo więc nie zdziwiło. Pierwotna wersja powstała jeszcze w okresie tworzenia "Białego Albumu" (wyparł ją z niego Mother's Nature Son), a ukazała się w 1971 r. na Imagine. Status singla zdobyła dopiero w 1985 r. Do tłumaczenia zainspirowało mnie włączenie utworu w wersji Lennona do playlisty Radia Plus. Wydawało mi się, że krótki tekst nie przysporzy wielu trudności, ale o ile pamiętam, nieco się przeliczyłem.



Wspominałem tamten rok
A serce biło mi jak dzwon
Wtem przestałem sobą być
Wtem przestałem sobą być

Nie chciałem Cię urazić,
Nie chciałem byś roniła łzy,
Nie chciałem Cię urazić,
...zazdrosny ze mnie typ.

Tak nieswojo czułem się
Myślałem, że już nie chcesz mnie
Dygotałem niczym liść,
Dygotałem niczym liść,

Szukałem ciepła Twych rąk
Myślałem, że odwracasz wzrok
W ciszy przełykałem ból
W ciszy przełykałem ból

Nie chciałem Cię urazić,
Nie chciałem byś roniła łzy,
Nie chciałem Cię urazić,
...zazdrosny ze mnie typ.

W następnym odcinku: znowu era new romantic, tym razem dwie piosenki jednego zespołu.

1 comment: